Wyjątkowy prezent dla ministra Macierewicza. Takiej książki jeszcze nie było

/ Filip Błażejowski

  

"Niepodległość ma jeden kształt" - to tytuł książki przygotowanej przez przyjaciół i współpracowników ministra Antoniego Macierewicz. Została przygotowana z okazji 70. urodzin Jubilata.

- Jeśli mam mówić o Antonim Macierewiczu, to przede wszystkim muszę powiedzieć jedno. To jest człowiek, który od najmłodszych lat postawił na Polskę

- powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, podczas spotkania z okazji 70. urodzin ministra Antoniego Macierewicza.

- Antoni jeszcze bardzo wiele dla Polski zdziała! - zapewnił.

CZYTAJ WIĘCEJ: Prezes Kaczyński o ministrze Macierewiczu: "Człowiek, który postawił na Polskę"

Dziękuję Ci jeszcze raz, Antoni, za te pół wieku współpracy. Mam nadzieję, że jeszcze długo będziesz mógł kontynuować tę służbę

- mówił w specjalnym nagraniu premier Jan Olszewski.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wzruszające życzenia Antoniemu Macierewiczowi złożył premier Jan Olszewski. WIDEO

Przyjaciele i współpracownicy ministra Macierewicza przygotowali dla Jubilata wyjątkowy prezent.

- To jest książka dedykowana Panu. Ofiarujemy Panu ministrowi ponad 500 stron tekstu, który jest owocem naszego zbiorowego wysiłku, pana przyjaciół, współpracowników, wydawców, naukowców. Słowem: ludzi, którzy uważają Pana za bohatera, kogoś superważnego dla nas, kogoś kto jest naszym wzorem. Zaszczytem jest, że możemy z panem wciąż współpracować

- mówił profesor Sławomir Cenckiewicz.

- Książka jest owocem nie tylko naszego wysiłku intelektualnego, ale też finansową zasługą wydawców tej książki. Nie uzyskała ona dotacji państwowej. To nasz prywatny dar dla Pana ministra na 70. urodziny. Inicjatywa tej książki pojawiła się wiosną tego roku. Zainspirowała nas zorganizowana kampania przeciwko panu ministrowi, kiedy to byle łajdak mógł pana obrażać, szargać dobre imię. Mówię to z bólem. Nie mogliśmy nie zaprotestować przeciwko tym słowom, które padły z ust człowieka, do którego mamy wielki szacunek, a który Pana działalność określił mianem UB-eckich metod. Chcieliśmy pokazać, że prawda jest zupełnie inna i że są ludzie, którzy się z tym wszystkim nie zgadzają. Te słowa, które zacytowałem, były dla nas bolesne, bo wiemy doskonale, że pańskim imperatywem działania jest antykomunizm

- podkreślił prof. Cenckiewicz. Historyk dodał:

- Książka nosi tytuł "Niepodległość ma jeden kształt". W bardzo ważnym tekście z 1976 roku, czyli w refleksjach o opozycji, napisał Pan dokładnie te słowa. Świadomie wybraliśmy tytuł, bo wiemy, że ta idea niepodległości jest najważniejszym motywem w myśleniu politycznym Pana ministra od czasów lat 60. Niewola, jako antyteza niepodległości, symbolizuje wszystko z czym pan minister walczy od ponad 50 lat. Kamienie milowe pańskiej działalności, to założenie KOR, Solidarność, jednoznaczne poparcie dla idei Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, walka konspiracyjna, postawienie kwestii członkostwa Polski w NATO, usunięcia wojsk sowieckich w Polsce, kierowanie ministerstwem spraw wewnętrznych i pierwsza lustracja, likwidacja WSI, wreszcie o walka o prawdę o tragedii smoleńskiej, kierowanie MON i to jest mi szczególnie bliskie: otwarcie archiwów wojskowych. Za to wszystko jesteśmy panu wdzięczni. To wszystko na kartach tej książki państwo znajdziecie. 

- Ofiarując Panu książkę, wierząc w to, że wszystkie dzieła, które Pan zrodził ze swojej działalności dla Polski są i będą trwałe, to wydaje mi się, że książka jest czymś najbardziej trwałym. Życzymy Panu wszystkiego najlepszego na 70. urodziny. Niech Bóg Pana prowadzi dla Polski - podkreślił Sławomir Cenckiewicz.

Współautorzy książki:

Piotr Naimski

Justyna Błażejowska

Wojciech Fałkowski

Sławomir Frątczak

Piotr Grochmalski

Stefan Hambura

Krzysztof Łączyński

Jan Olszewski

Tomasz Sakiewicz

Sławomir Cenckiewicz

Bogdan Ścibut

Piotr Bączek

Adam Chmielecki

Dariusz Kocuń

Andrzej Kowalski

Michał Kozłowski

Mariusz Marasek

Radosław Peterman

Bolesław Piasecki

Paweł Piotrowski

Dominik Smyrgała

Adam Taracha

Jerzy Targalski

Piotr Woyciechowski

Marcin Gugulski

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosyjska Cerkiew oburzona zmianami

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Espino Family/CC BY-SA 2.0

  

Rzecznik Patriarchatu Moskiewskiego Władimir Legojda oświadczył dzisiaj, że decyzje Soboru Zjednoczeniowego w Kijowie nie mają mocy kanonicznej, a jedynym zwierzchnikiem Cerkwi prawosławnej na Ukrainie pozostaje metropolita kijowski i całej Ukrainy Onufry.

Komentując decyzje Soboru Zjednoczeniowego, Legojda określił jego znaczenie kanoniczne jako "zerowe". Spotkanie to "zademonstrowało, że nie doszło do żadnego zjednoczenia" - ocenił.

"Metropolita Onufry był i pozostaje; na Ukrainie jest dziś jeden metropolita, tak jak powinno to być zgodnie z kanonami Cerkwi"

- oświadczył przedstawiciel rosyjskiej Cerkwi.

Ocenił, że przed patriarchą ekumenicznym Konstantynopola stoją teraz pytania, na które "trudno dać przekonywującą odpowiedź".

"Jak teraz patriarcha Bartłomiej będzie mógł wyjaśnić innym Cerkwiom lokalnym, skąd wziął się na Ukrainie jeszcze jeden metropolita kijowski, jaki jest jego status kanoniczny, jak oni będą współpracować z Cerkwią kanoniczną"

- pytał Legojda.

Rzecznik patriarchy moskiewskiego i Całej Rusi Cyryla, diakon Aleksandr Wołkow powiedział, że Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego (UPC PM), którą kieruje metropolita Onufry, będzie nadal działać po stworzeniu na Ukrainie nowej struktury cerkiewnej - autokefalicznego Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego.

Komentując wybranie zwierzchnika tego nowego Kościoła na Soborze Zjednoczeniowym, o. Wołkow oświadczył, iż "raskolnicy wybrali raskolnika na nowego zwierzchnika".

Również na Białorusi tamtejsza Cerkiew prawosławna skrytykowała dzisiaj Sobór Zjednoczeniowy, a jej przedstawiciel Serhij Lepin określił autokefaliczny Ukraiński Kościół Prawosławny jako strukturę rozłamową. Oświadczył, ze kontakty z przedstawicielami tego Kościoła możliwe są jedynie na płaszczyźnie ogólnospołecznej.

Białoruska Cerkiew Prawosławna nie jest autokefalicznym Kościołem prawosławnym, lecz egzarchatem Cerkwi rosyjskiej.

Sobór Zjednoczeniowy ukraińskiego prawosławia, który obradował w Kijowie, zgromadził przedstawicieli nieuznawanych za kanoniczne dwóch Kościołów działających na Ukrainie: Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Kijowskiego oraz Ukraińskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej. Uczestniczyli w nim także przedstawiciele kanonicznego Kościoła prawosławnego - Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego. Według Legojdy na soborze było dwóch hierarchów UPC PM, lecz zastrzegł on, że informacja ta wymaga jeszcze potwierdzenia.

Wcześniej UPC PM zakazała swym hierarchom udziału w soborze.

Sobór Zjednoczeniowy wybrał zwierzchnika nowego Kościoła - Epifaniusza, który - jak zapowiedziano - będzie nosił tytuł metropolity kijowskiego.

Sobór Zjednoczeniowy jest konsekwencją decyzji podjętej przez patriarchę Bartłomieja o wszczęciu procedury nadania autokefalii Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej, co sprawi, iż będzie ona niezależna od Patriarchatu Moskiewskiego. Metropolita Epifaniusz ma otrzymać akt o autokefalii - tomos - 6 stycznia 2019 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl