Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Trzeba powiedzieć temu: dość!". Prezydent RP: System praworządności produkuje kolejny chaos i konflikty

Żyjemy dzisiaj w momencie, w którym konflikt polityczny zaszedł za daleko, niszczy wspólnotę, niszczy rodziny. Przekracza wszelkie możliwe granice. Poszedł za daleko, bo niszczy ustrój i fundamenty państwa polskiego. Instytucje państwowe, które mają być trwałe, silne, które mają budować państwo, Rzeczypospolitej, jej ciągłość, jej długie trwanie, instytucje państwowe zaangażowane do walki politycznej albo partyjnej, z horyzontem 4- albo 5-letnim. Instytucje państwowe wykorzystywane do twardej walki politycznej i partyjnej, a system praworządności, który ma mitygować nastroje społeczne wspólnie z tymi instytucjami, produkuje kolejny chaos i kolejne społeczne konflikty. Trzeba powiedzieć temu: dość! i mieć świadomość, że się na to nie zgadzamy - powiedział prezydent RP, Karol Nawrocki, w przemówieniu z okazji Święta Konstytucji 3 Maja.

Prezydent w swoim wystąpieniu z okazji Święta Konstytucji 3 Maja przypomniał, że I Rzeczpospolita upadła "niestety za sprawą polskich elit, konformistycznych, które albo ze zdrady, albo z głupoty, albo z chęci prywatnego zysku, po kawałku, dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, rok po roku, oddawały polską suwerenność ościennym mocarstwom, Rosji i Prusom, Berlinowi i Moskwie".

- I choć proces naprawczy rozpoczął się już po 1772 r., a jego kulminacją miał być Sejm czteroletni i Konstytucja 3 Maja to Rzeczpospolitej nie udało się uratować. Ten okres naprawczy po I rozbiorze był możliwy, bo zmieniła się geopolityka - tak już było. Tak jest i tak będzie w RP, z naszym położeniem, że okno do reform i modernizacji otwiera się na moment, na chwilę, musimy mieć refleks, by umieć to wykorzystać. Polski nie udało się naprawić, mimo ze po pierwszym rozbiorze rozpoczęto od tego co najważniejsze. Twórcy konstytucji i polskie elity patriotyczne wiedziały, że Polskę naprawiać trzeba za sprawą edukacji historycznej, kulturalnej, trzeba ją naprawiać od podstaw, od budowania narodowej tożsamości, która gwarantuje możliwość przetrwania

- mówił prezydent Nawrocki.

Modernizacja i niepodległość

Podkreślił, że punktem kulminacyjnym procesu naprawczego było uchwalenie Konstytucji 3 Maja, a dwie najważniejsze wartości, które ją budowały - to modernizacja i niepodległość.

- Modernizacja systemu zarządzania RP, stworzenia państwa sprawnego, a więc państwa bezpiecznego i zachowania polskiego niepodległości. (...) Najważniejsze w Konstytucji 3 maja było to, że była gotowa do tworzenia nowoczesnej Polski przyszłości. Opartej o trójpodział władzy, o obywatelstwo, prawa obywatelskie. Ta konstytucja pochylała się nad "ludem rolniczym", była to konstytucja najbardziej nowoczesna na tamte czasy - to dzisiaj jest dla nas najważniejsze, że naród polski był stanie wydać akt zasadniczy, który był jego punktem odniesienia także dla współczesnych, ale równie ważne, albo ważniejsze, na co chciałbym zwrócić szczególną uwagę, jest to że w Konstytucji 3 maja we wszystkich 11 paragrafach i preambule, zapisana była głęboka zdolność Polski i Polaków do autokorekty systemu rządzenia, zarządzania Rzeczpospolitą. To była konstytucja stworzona przez wybitnych Polaków, którzy nieśli w sobie polskiego ducha, którzy w RP wierzyli, kochali i chcieli ją reformować - powiedział Karol Nawrocki.

Wskazał, że zdolność do autokorekty była jednym z fundamentów Konstytucji 3 Maja.

- Może właśnie dlatego tę konstytucję z tak wielkim uznaniem odebrali brytyjscy liberałowie i część komentatorów i polityków Europy Zachodniej, z tak wielką trwogą odebrano ją z Berlinie, i z furią odebrano ją w Moskwie. To pokazuje, że Polacy gotowi byli bez recenzentów, bez komentatorów, bez tutorów sami zreformować RP i o tym jest Konstytucja 3 maja. W tym samym czasie, gdy Polacy się cieszył, a Europa Zachodnia zachwycała się naszymi rozwiązaniami, to Berlin i Moskwa wciąż patrzyli na Polaków jak na tępych sarmatów, jak na ludzi, którzy nie potrafią wydać tak zasadniczego aktu sami z siebie. Jak to brzmi aktualnie, dzisiaj?

- mówił prezydent RP.

Chciałbym, żebyśmy zrozumieli w kontekście Święta Konstytucji 3 maja, musimy zrozumieć, że jesteśmy narodem gotowym do wielkich dzieł, narodem ambitnym i o tym jest to święto, o tym jest ta radość - dodał.

Przypomniał, że Konstytucja 3 Maja trwała tylko kilkanaście miesięcy, "bo te elity, które najpierw niszczyły RP, już kilka miesięcy po uchwaleniu konstytucji, zameldowały się w Moskwie i byli przekonani, że to caryca Katarzyna ma zadbać o reformę RP i że to ona zagwarantuje nam wolność. Ona o wolność polski nie zadbała, a konstytucja straciła możliwość reformowania polski, i Polska na 123 lata upadła".

"Polska może upadać codziennie na naszych oczach"

Prezydent RP wskazał, że stajemy przez zadaniem jako naród, "czy chcemy stać w cieniu naszych wielkich twórców Konstytucji 3 Maja, czy chcemy się im tylko przyglądać".

Chcemy. ale chcemy też czytać Konstytucję 3 Maja ze zrozumieniem, to lekcja zadana RP, to lekcja zadana polskim elitom. Nie możemy pozwolić sobie, by było to tylko wspomnienie historyczne. Musimy przyglądać się Konstytucji 3 Maja i dzisiejszej ceremonii także w kontekście zadanego pytania - gdzie jest dzisiaj Polska i świadomości, że nawet tak wyjątkowy akt zasadniczy nie uchronił RP przed upadkiem. Reformy przyszły zbyt późno, wydaliśmy z siebie Konstytucję 3 Maja, a RP upadła. To sygnał do nas wszystkich, że Polska może upadać codziennie na naszych oczach, a efekty zobaczymy za dekadę, za dwie dekady, za trzy dekady. Troska o Polskę wymaga od nas każdego dnia ciężkiej pracy i analizowania tego, co dzieje się w Rzeczpospolitej. O tym też jest dzisiejsze święto. Konstytucja 3 Maja nie pozwoliła Polsce przetrwać

- zauważył Karol Nawrocki.

Prezydent wskazał, że w jego ocenie dzisiejsze problemy Polski "to nie są problemy tylko polityczne, ale też ustrojowe, fundamentalne, zasadnicze".

Żyjemy dzisiaj w momencie, w którym konflikt polityczny zaszedł za daleko, niszczy wspólnotę, niszczy rodziny. Przekracza wszelkie możliwe granice. Poszedł za daleko, bo niszczy ustrój i fundamenty państwa polskiego Instytucje państwowe, które mają być trwałe, silne, które mają budować państwo, Rzeczpospolitą, jej ciągłość, jej długie trwanie, instytucje państwowe zaangażowane do walki politycznej albo partyjnej, z horyzontem 4- albo 5-letnim. Instytucje państwowe wykorzystywane do twardej walki politycznej i partyjnej, a system praworządności, który ma mitygować nastroje społeczne wspólnie z tymi instytucjami, produkuje kolejny chaos i kolejne społeczne konflikty. Trzeba powiedzieć temu dość

- powiedział Karol Nawrocki.

Konstytucja - zmodernizować lub zmienić

Prezydent podkreślił, że "Polska jest dzisiaj w momencie konstytucyjnym". Dodał, że szanuje konstytucję z roku 1997 i pozostanie jej strażnikiem.

- My potrzebujemy dzisiaj konstytucji nowej generacji, roku 2030. Jeśli czytamy Konstytucję 3 Maja, to wyczytamy, że nawet jej wielcy twórcy, przyjmując konstytucję, mówili, że w ciągu 25 lat musi odbyć się sejm konstytucyjny, który zmodernizuje Konstytucję 3 Maja, dopasuje ją do możliwości współczesności. Ten sejm się nie odbył, bo Polska upadła. Oni to wiedzieli, my też musimy to wiedzieć, że musimy zmodernizować konstytucję z 1997 r. albo ją zmienić - zadeklarował.

Zauważył, że obecną konstytucja "była potrzebnym momentem kompromisu w czasach transformacji ustrojowej, zupełnie innych czasach".

Dzisiaj Polska jest częścią UE, jesteśmy członkami NATO, wierzę, że za moment będziemy stałym członkiem grupy G20. Zmieniło się wszystko na świecie, za naszą wschodnią granicą trwa wojna, musimy mieć taką odwagę jak oni, jak twórcy Konstytucji 3 Maja - odwagę rozpoczęcia dyskusji o nowej konstytucji, nowej generacji roku 2030. Musimy raz na zawsze zdecydować się, czy chcemy, aby narodem rządzili ci, którzy są wybierani w demokratycznych wyborach, wolą suwerena, narodu, chcemy im oddać władzę i odpowiedzialność, czy chcemy, by władza zarządzała wami za sprawą układów partyjnych, politycznych i architektury politycznej, odrywając władzę od narodu. Dzisiaj sytuacja od nas tego wymaga, sytuacja bezpieczeństwa RP, żebyśmy mieli silną, ale kontrolowaną władze, władzę, która pochodzi wprost od suwerena, od narodu - tego chcieli twórcy Konstytucji 3 Maja. Demokracja to rządy większości z uszanowaniem mniejszości, a nie ordynarna blokada przez mniejszość praw większości. To nie jest demokracja

- podkreślił Karol Nawrocki.

"Nie potrzebujemy ciągłego rozdrobienia na dwa ośrodki"

Potrzebujemy dzisiaj władzy, która będzie dbała o nasze bezpieczeństwo i brała za to pełną odpowiedzialność, w czasach pokoju i w czasach - nie daj Boże - wojny. Potrzebujemy zadecydowanego dowództwa Siłami Zbrojnymi RP, a nie ciągłego rozdrobnienia na dwa ośrodki władzy administracyjnej i państwowej. Musimy to robić dla bezpieczeństwa Polski, musimy to zrobić w roku 2030

- mówił prezydent.

- Nie odpowiem dzisiaj narodowi, jaki system powinniśmy wybrać - czy system premierowski, czy prezydencki, ale tak dalej być nie może, że władza w Polsce rozkłada się na dwa ośrodki. Dlatego powołałem dzisiaj korpus, fundament, Rady ds. Nowej Konstytucji. Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - dodał.

Prezydent Nawrocki poinformował o powołaniu Rady ds. Nowej Konstytucji i wyraził oczekiwanie, ze Pałac Prezydencki stanie się miejscem debaty nad nową konstytucją.

- Problem jest dzisiaj zdiagnozowany, ale nad rozwiązaniami musimy pracować wspólnie, konstytucje nie powstają w ciszy, wielkie akty potrzebują dyskusji, wyjątkowych osób, intelektualistów, którzy patrzę szeroko - powiedział, dodając, że zaprasza do pracy wszystkich "którzy mają w sercach troskę o przyszłość RP".

- Miejmy odwagę, proszę was o to, miejmy odwagę tak jak oni, 3 maja 1791 do reformowania RP, Polska jest piękna, jest silna, Polska nie potrzebuje recenzentów do tworzenia swojego prawa. Polska będzie jeszcze bezpieczniejsza, patrzmy na nich, niech dzisiejszy dzień nie będzie tylko wspomnieniem, niech będzie początkiem nowej drogi do konstytucji roku 2030 - spuentował prezydent.
 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej