Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Większości i tak nie będzie". Tusk uderza w prezydenta, który właśnie powołał nową radę

"Pan prezydent dobrze wie, że ani dziś, ani jutro, ani pojutrze większości konstytucyjnej na rzecz jego pomysłów nie będzie, więc tak naprawdę chodzi raczej o polityczną grę. Moim zdaniem będzie to tylko kolejne zamieszanie, a Polska dzisiaj potrzebuje przede wszystkim stabilności" - uderzył w Karola Nawrockiego, który właśnie powołał radę ds. nowej konstytucji, Donald Tusk.

Autor:

Na Zamku Królewskim z okazji Święta Narodowego Trzeciego Maja prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. W jej składzie znaleźli się: prof. Ryszard Legutko, prof. Ryszard Piotrowski, Marek Jurek, Anna Łabno, Józef Zych, Barbara Piwnik i Julia Przyłębska. 

W składzie gremium docelowo mają znaleźć się również przedstawiciele klubów i kół poselskich (po dwie osoby z każdego klubu i po jednej z każdego koła).

Gdy tylko w przestrzeni medialnej pojawiła się propozycja Karola Nawrockiego, co do prac nad nową konstytucją, obóz rządzący - z Donaldem Tuskiem na czele - zaatakował głowę państwa polskiego. 

Pan Karol Nawrocki ogłosił, że będzie pracował nad nową konstytucją. Proponuję zacząć od przestrzegania aktualnej.

– napisał na platformie X 1 maja.

Na wpisie się nie skończyło

Temat, w rozmowie dziennikarzy z Tuskiem, wrócił w niedzielę rano. Szef koalicji 13 grudnia stwierdził, że „najważniejszą rzeczą jest przestrzeganie konstytucji i wzmacnianie rządów prawa”.

Dalej powiedział: "nie ma idealnej konstytucji, nie ma idealnych systemów politycznych. Zawsze wtedy, kiedy narody, przywódcy, instytucje państwowe przestrzegają własnego prawa, własnych politycznych też obyczajów, tradycji i kiedy rządy prawa nie są tylko pustym sloganem, wtedy sprawy idą jakoś do przodu".

Tusk ocenił, iż „najlepszym lekarstwem na polityczne zamieszanie są rządy prawa i zdrowe reguły demokracji”. Dodał, że pomysł na zmianę konstytucji nie ma politycznego poparcia. I - zaatakował prezydenta Nawrockiego. 

Pan prezydent dobrze wie, że ani dziś, ani jutro, ani pojutrze większości konstytucyjnej na rzecz jego pomysłów nie będzie, więc tak naprawdę chodzi raczej o polityczną grę. Moim zdaniem będzie to tylko kolejne zamieszanie, a Polska dzisiaj potrzebuje przede wszystkim stabilności

– stwierdził.

Na tej wypowiedzi nie skończył, a dosłownie chwilę później odniosł się do... "historii Konstytucji 3 maja i konfederacji targowickiej - spisku magnatów sprzeciwiających się reformom, zależnych od carycy Katarzyny II".

Mieliśmy jedną z pierwszych i jedną z najlepszych konstytucji na świecie. Dlaczego wszystko się wywaliło? Bo pojawiły się siły, które nie miały zamiaru szanować i przestrzegać tej konstytucji, a w miejsce tego zaproponowały rebelię - w imię „obrony tradycji”. Slogany targowicy były równie piękne jak dzisiejszej polskiej prawicy, ale na końcu była zdrada

– powiedział, uderzając w polską opozycję.

I rzucił: "ja dzisiaj apelowałbym do prezydenta i do opozycji, żeby przestrzegać tej konstytucji. Zanim zabiorą się za majstrowanie nowej konstytucji, żeby nauczyli się przestrzegania tej konstytucji. To jest absolutnie klucz do uporządkowania polskich spraw".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej