Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Oświadczenie Markiewicza pod lupą. „Aequitas” wytyka naruszenia przepisów [SZCZEGÓŁY]

Ogólnopolskie Zrzeszenie Sędziów „Aequitas” kwestionuje skuteczność oświadczenia Krystiana Markiewicza o zrzeczeniu się urzędu sędziego sądu powszechnego. W opublikowanej analizie organizacja powołuje się na przepisy prawa i wskazuje na – jej zdaniem – nieprawidłowości w sposobie złożenia dokumentu.

Autor:

Krystian Markiewicz oraz Anna Korwin-Piotrowska, którzy złożyli w Sejmie “ślubowanie” bez obecności prezydenta, są czynnymi sędziami. Markiewicz do tej pory był sędzią Sądu Okręgowego w Katowicach, natomiast Korwin-Piotrowska prezesem Sądu Okręgowego w Opolu.

Zgodnie z przepisami prawa oboje powinni zrzec się statusu sędziego sądów powszechnych najpóźniej w dniu złożenia ślubowania. Markiewicz twierdzi, że zrobił to w połowie kwietnia. 

"Tak, zrzekłem się urzędu sędziego sądu powszechnego, Sądu Okręgowego w Katowicach"

 - mówił na antenie Polskiego Radia. 

15 kwietnia przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka informowała, że do KRS "nie wpłynęło z Ministerstwa Sprawiedliwości oświadczenie Krystiana Markiewicza o zrzeczeniu się stanowiska sędziego Sądu Okręgowego w Katowicach". Przypomniała także, że "wg ministra Żurka miał to oświadczenie złożyć w poniedziałek".

Czy Markiewicz faktycznie się zrzekł? Szczegółowa analiza

W mediach społecznościowych pojawił się wpis opublikowany przez Ogólnopolskie Zrzeszenie Sędziów Aequitas, w którym odniesiono się do oświadczenia sędziego Krystiana Markiewicza o zrzeczeniu się urzędu. Organizacja przedstawiła własną analizę dokumentu z 13 kwietnia 2026 r., pozyskanego – jak wskazano – z Ministerstwa Sprawiedliwości w trybie dostępu do informacji publicznej.

Jego treść brzmi: "Szanowny Panie Ministrze, z uwagi na objęcie funkcji publicznej zrzekam się urzędu sędziego Sądu Okręgowego w Katowicach, w oparciu o art. 98 § 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, z chwilą objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jednocześnie, w oparciu o dyspozycję art. 68 § 1 wyżej wskazanej ustawy, proszę o określenie skutecznego terminu zrzeczenia się na chwilę objęcia urzędu. Z poważaniem Krystian Markiewicz".

Autorzy wpisu kwestionują skuteczność złożonego oświadczenia, powołując się na przepisy ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Wskazują m.in. na art. 98 § 2 tej ustawy, który – jak przypomniano – stanowi: „sędzia, który został mianowany, powołany lub wybrany do pełnienia funkcji w organach państwowych (…) jest obowiązany zrzec się niezwłocznie swojego urzędu, chyba że przechodzi w stan spoczynku”.

Zdaniem autorów wpisu, powołanie się przez sędziego na „objęcie funkcji publicznej” jako przyczynę zrzeczenia nie spełnia przesłanek wskazanych w przepisie. „Pan Krystian Markiewicz nie zrzekł się urzędu zgodnie z warunkami określonymi w art. 98 § 2 u.s.p” – napisano.

W dalszej części wpisu podniesiono kwestię momentu zrzeczenia się urzędu. Organizacja wskazuje, że zostało ono uzależnione od przyszłego zdarzenia, czyli objęcia funkcji sędziego Trybunału Konstytucyjnego. „Oświadczenie o zrzeczeniu się urzędu nie może być warunkowe. Nie można uzależnić go od zdarzenia przyszłego niepewnego” – podkreślono.

Autorzy odnieśli się także do art. 68 § 1 ustawy, który – jak cytują – przewiduje:

„stosunek służbowy sędziego rozwiązuje się z mocy prawa, jeżeli sędzia zrzekł się urzędu. Zrzeczenie się urzędu jest skuteczne po upływie trzech miesięcy od dnia złożenia na ręce Ministra Sprawiedliwości oświadczenia, chyba że na wniosek sędziego Minister Sprawiedliwości określi inny termin”.

W ich ocenie przepis ten nie daje podstaw do uzależniania skuteczności zrzeczenia od przyszłego zdarzenia. „Minister może określić termin tylko jako datę, a nie jako zdarzenie przyszłe niepewne” – wskazano.

W podsumowaniu wpisu autorzy stawiają pytanie o zasadność objęcia przez sędziego funkcji w Trybunale Konstytucyjnym: „Czy sędzia sądu powszechnego, który ‘tak kombinuje’, może być sędzią Trybunału Konstytucyjnego? Ocenę pozostawiamy Państwu”.

Jak podano, dokument został zanonimizowany poprzez usunięcie danych adresowych, choć – jak zaznaczono – w takiej formie nie został pierwotnie przekazany przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

 

 

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej