Antoni Macierewicz
Sikorski zaatakował Macierewicza z sejmowej mównicy. Jest stanowisko prokuratury
Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia dochodzenia w sprawie zniesławienia Antoniego Macierewicza przez Radosława Sikorskiego. Śledczy uznali, że choć słowa ministra spraw zagranicznych „uchybiają standardom kulturalnej komunikacji i nie licują z powagą państwa”, to nie ma podstaw, by w sprawę angażowała się prokuratura. Polityk Prawa i Sprawiedliwości może jednak sam dochodzić swoich praw przed sądem.
Aneks do raportu WSI zostanie opublikowany? Macierewicz: To kilka tysięcy nazwisk i blisko 900 stron
O ile raport ma 300 stron, o tyle aneks ma ponad trzy razy więcej. To olbrzymi materiał do ewentualnej analizy skutków. (...) Ma on olbrzymie znacznie, mimo że było to 18 lat temu. Ten materiał, który tam został zawarty, w dużym zakresie jest materiałem pokazującym genezę układu okrągłostołowego, mającego na celu przekształcenie, ukształtowanie nowej Polski w strukturze agenturalnej. W tym aneksie przywołanych jest kilka tysięcy nazwisk, pokazujących jak dalece, w jakim zakresie, nie tylko politycznym, ale i gospodarczym, społecznym, agentura kontrolowała państwo - mówi o aneksie do raportu o likwidacji WSI Antoni Macierewicz, były szef komisji weryfikacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych.
Zarzucają mu ujawnienie ściśle tajnych informacji i chcą uchylenia immunitetu. Macierewicz krótko: szokujące!
Sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych zarekomendowała uchylenie immunitetu posłowi PiS Antoniemu Macierewiczowi. Prokurator zamierza postawić politykowi PiS zarzut, że jako szef podkomisji smoleńskiej ujawnił ściśle tajne informacje. - Szokujące - komentuje Macierewicz.