​Oto, co o polskim rządzie wypisuje niemiecka stacja. Internauci zbulwersowani

By Deutsche Welle - ARD-Personalien.pdf, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26396791

Internauci zwrócili uwagę na polskojęzyczne wydanie portalu niemieckiej stacji Deutsche Welle. Treści, które są tam zamieszczane, nie pozostawiają cienia wątpliwości, jaki stosunek do obecnego rządu ma DW. Co więcej, stacja oficjalnie podała – na swoim twitterowym profilu – że „niemieckie media dobrze życzą Polsce i polskiej demokracji”, dlatego… krytykują politykę rządu Beaty Szydło. 

Deutsche Welle to niemiecka stacja nadawcza, która nadaje programy radiowe i telewizyjne. DW działa od 3 maja 1953 roku. Do 2003 roku siedzibą stacji była Kolonia, a następnie Bonn. Po reformie programowej DW zrezygnowała z większości audycji radiowych na korzyść internetu i telewizji. Programy telewizyjne stacji produkowane są głównie w Berlinie. Natomiast internetowy serwis DW dostępny jest w 30 językach, w tym po polsku. 

Internauci zwrócili uwagę na to, jakie treści w ostatnim czasie zamieszcza właśnie polskojęzyczne wydanie portalu Deutsche Welle.

Nie zabrakło ostrych słów pod adresem DW.

DW – wpisując się zresztą w narrację innych niemieckich mediów – nie kryjer swojego stosunku do rządu Prawa i Sprawiedliwości. Jeden z internautów zwrócił uwagę stacji, że „niemieckie media są jednoznacznie antypolskie”. Jak dodał, „Polska wymyka się Niemcom spod kontroli, stąd ten kwik i ciągłe ataki”. Co odpowiedziało DW? „Myli się Pan. Niemieckie media dobrze życzą Polsce i polskiej demokracji, dlatego krytykują politykę obecnego rządu” – brzmi zamieszczona na Twitterze odpowiedź. I wszystko jasne…

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Suski o decyzji ws. sędziego Topyły

/ fot. Telewizja Republika

– Jeśli będziemy mieć sędziów, którzy się łaszczą nawet na 50 złotych, to wyroki będą kupowane; sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni – podkreślił szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski.

Sąd Najwyższy uniewinnił w sprawie dyscyplinarnej sędziego Mirosława Topyłę od zarzutu kradzieży 50 zł. Tym samym SN zmienił wyrok sądu dyscyplinarnego I instancji, który usunął Topyłę ze stanu sędziowskiego w związku z tym zarzutem.

Marek Suski komentując ten wyrok w TV Republika, podkreślił, że „wszędzie się uznaje, że w wymiarze sprawiedliwości szczególnie sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni”.

Jak będziemy mieć uczciwych sędziów, to będziemy mieć sprawiedliwe sądy 
– stwierdził. 

Jak będziemy mieć takich sędziów, którzy się nawet na 50 złotych łaszczą, to wyroki będą po prostu kupowane 
– podkreślił szef gabinetu politycznego premiera.

W ocenie ministra ta sytuacja to „kolejny dowód” na konieczność naprawy wymiaru sprawiedliwości poprzez reformę. 

To musi być proces długotrwały, bo nie da się tego zrobić jednym cięciem 
– ocenił. – Jeżeli my tego nie zrobimy, to nikt tego nie zrobi, bo poza PiS nie ma żadnej siły politycznej, która chce naprawy państwa, w tym naprawy sądownictwa – zaznaczył Marek Suski.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, TV Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl