zabójstwo
Tragedia w Ustce. Teściowie opisali dokładnie sytuację. "Wyszedł do kuchni, wrócił i zaatakował"
- Tego wieczora grali w karty, 44-latek wypił śladowe ilości alkoholu. W pewnym momencie wyszedł do kuchni, wrócił z niej i zaatakował ich. Nie było żadnego „stresora”, „zapalnika”, który by wywołał taką jego reakcję. Zaatakował nagle - tak według zeznań teściów 44-letniego Piotra K. miał wyglądać poniedziałkowy wieczór w jednym z mieszkań w Ustce. K., funkcjonariuszy SOP, ma usłyszeć zarzuty zabójstwa córki i usiłowania zabójstwa innych osób.
Zabił babcię, młodą kobietę i psa. Stanie przed sądem
39-letni Dawid T. stanie przed sądem pod zarzutem zabójstwa młodej kobiety, do którego doszło w lutym ubiegłego roku w rejonie Kłodzka. Prokuratura we Wrocławiu postawiła mu także zarzut zabójstwa własnej babci, którego – według śledczych – miał się dopuścić w 2021 roku.