USA
Trump wyszczególnił Nawrockiego. W obozie Tuska zaczęło się... wymazywanie prezydenta [ZOBACZ]
Donald Trump wprost wskazał Karola Nawrockiego jako polityka, z którym łączą go relacje i którego wybór miał znaczenie przy decyzji o wysłaniu do Polski dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy. Tymczasem politycy koalicji rządzącej robią wszystko, by nie wypowiedzieć nawet nazwiska prezydenta. Zamiast gratulacji dla Nawrockiego jest przemilczanie, uniki i gorączkowe przypisywanie sukcesu samym sobie - mimo że w komunikacie Trumpa próżno szukać jakiejkolwiek wzmianki o Donaldzie Tusku czy jego rządzie.
„Modelowy i priorytetowy sojusznik”. Szef BBN rozmawiał z wiceszefem Pentagonu
- Zostałem także zapewniony, że USA traktują Polskę jako wzorowego sojusznika i że jako kraj możemy liczyć na utrzymanie mocnego zaangażowania sił amerykańskich - przekazał po rozmowie z Podsekretarzem ds. Polityki Departamentu Wojny USA Elbridge’em Colby’m szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.
Co dalej z żołnierzami USA w Polsce? Bosak: Premier Tusk popełnił poważny błąd
W czwartek rano minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zdementował medialne doniesienia z USA o odwołaniu planowego przemieszczenia rotacyjnego do Polski ok. 4000 amerykańskich żołnierzy. Media drążą jednak temat i doniesienia te powtórzyły już w czwartek wieczorem i piątek CNN oraz Reuters. Jeden z rozmówców Reutersa zasugerował, że decyzja w sprawie Polski jest częścią rozwiązania, mającego ostatecznie umożliwić wcześniej ogłoszone przez USA wycofanie 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec. Jeśli decyzja o odwołaniu wysłania do Polski żołnierzy w istocie zapadła, politycy nie wykluczają, że wpływ na nią mogła mieć niedawna wypowiedź Donalda Tuska.