Sławomir Cenckiewicz
Teraz upominanie Węgier i otwarta wojna. Cenckiewicz przypomina jak "szukano" Michnika czy Wolińskiej
Nikt wówczas nie wzywał w MSZ ambasadora Wielkiej Brytanii czy Szwecji. Mało tego, często udawano faktycznie że sprawy nie ma - przypomniał prof. Sławomir Cenckiewicz sprawy "poszukiwania" zbrodniarzy komunistycznych Stefana Michnika i Heleny Wolińskiej przez rządy Donalda Tuska w przeszłości. Postępowanie wówczas znacznie różniło się od obecnego, gdy chodzi o polityka PiS, Marcina Romanowskiego.
„Zamierzam wygrać tę sprawę”. Znamy treść odwołania prof. Cenckiewicza od represyjnej decyzji służb Tuska
Tak jak oświadczyłem 31 lipca, czyli w dniu najścia dwóch funkcjonariuszy SKW, którzy wręczyli mi decyzję szefa SKW, byłego żołnierza komunistycznej armii, aktywisty ZSMP i oficera WSI, o cofnięciu mi poświadczenia bezpieczeństwa na dostęp do informacji niejawnych – zaskarżam tę bezprawną decyzję ludzi kierujących się odwetem za ujawnienie kompromitującej przeszłości Krzysztofa Duszy i jego roli we współpracy SKW z FSB z lat 2007-2014 – mówi portalowi Niezalezna.pl prof. Sławomir Cenckiewicz, komentując złożone przez niego odwołanie od decyzji służb podległych Donaldowi Tuskowi, pozbawiającej go dostępu do informacji niejawnych.
List do Tuska w obronie prof. Cenckiewicza. „Wzywamy Pana do zawrócenia z drogi zemsty i bezprawia”
Działania podjęte wobec tego bezkompromisowego badacza przez podległe Panu Premierowi służby specjalne przypominają - przykro to mówić - czasy, których my, działacze opozycji antykomunistycznej, chcielibyśmy już nie doświadczać. (…) Wzywamy zatem Pana Premiera, do zawrócenia z drogi zemsty i bezprawia – napisano w liście poparcia dla szykanowanego przez rząd koalicji 13 grudnia historyka, prof. Sławomira Cenckiewicza, skierowanym do Donalda Tuska.