rząd
Rząd chce, aby służby mogły inwigilować komunikatory. "Nam zarzucali budowę reżimu..."
Koalicja 13 grudnia, a dokładniej szef MSWiA Tomasz Siemoniak zapowiedział planowane zwiększenie kontroli państwa nad wiadomościami wysyłanymi przez komunikatory internetowe. W skrócie - służby będą miały dostęp do wiadomości wysyłanych przez komunikatory - nawet przez te niezwiązane z numerami telefonu. Czyżby Polaków czekały kolejne ograniczenia wolności słowa w internecie? "Mierzi mnie to, co rząd wyprawiał w tej sprawie przez poprzednie lata. To właśnie oni, jeszcze nie tak dawno temu, wytworzyli nagonkę na polskie służby specjalne. Podejmowano wiele działań na szkodę bezpieczeństwa państwa. Mamy tu postulat, która merytorycznie oceniam, jako zasadny, ale jest to kolejna odsłona upadku wiarygodności tych środowisk, które tworzą rząd" - komentuje w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Stanisław Żaryn - doradca prezydenta RP i były zastępca ministra-koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego.
Tusk chce rozliczać swoich ministrów. Jeden z nich odpowiada wprost: „Sam powinien zrobić rachunek sumienia”
Szef rządu Donald Tusk oczekuje od swoich ministrów podsumowania, a wręcz "raportów" z ich dotychczasowej pracy. Zdaniem ministra rolnictwa i rozwoju wsi Czesława Siekierskiego z PSL - Tusk powinien zrobić to samo, bo "premier nie powinien być traktowany wyjątkowo". "Jak wszyscy to wszyscy, premier również powinien zrobić rachunek sumienia" – wskazał polityk.
Donald znów się wściekł? Po aferze z wiceministrem sprawiedliwości Onet ruszył na ratunek premierowi
- Znając premiera to jest pewnie wkurzony - powiedział Onetowi jeden z polityków Platformy Obywatelskiej. Choć nie jest to znane z przeszłości "Donald się wściekł" to trudno nie zauważyć podobieństwa do frazy, która często padała w lewicowo-liberalnych mediach, odsuwając od premiera odpowiedzialność po aferach i wpadkach rządu. Tym razem powodem jest dymisja wiceministra sprawiedliwości. Z wypowiedzi, których udzielili portalowi politycy Platformy daje się jednak wysunąć jeden istotny wniosek. Największa partia koalicji rządzącej jest świadoma braku zapału do pracy nowych wiceministrów.