Piotr Nisztor
Za sądową batalię Trzaskowskiego płacą podatnicy. Sakiewicz: Dawno nie widziałem tak dziwnego pozwu
Rafał Trzaskowski uznał, że publikacja „Gazety Polskiej” naruszyła jego dobra osobiste, ale jak się później okazało, pozew w tej sprawie złożył nie on, a kierowany przez niego urząd miasta. I to właśnie urząd musiał pokryć monstrualne koszty sądowe. - Być może tajemnice dziwnego zachowania wytłumaczy to, że przy tak wielkiej sumie, jakiej zażądał Rafał Trzaskowski (czyli 500 tys. zł) trzeba wnieść duże opłaty, prawie 30 tys. zł. No i wtedy lepiej, żeby płacili za to podatnicy – tak sprawę komentuje redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz.
Jutro proces: "GP" vs. Zbigniew Boniek. Sakiewicz: "Prezes PZPN może się zdziwić siłą wolnej prasy"
- Zbigniew Boniek bardzo zdziwi się tym, jaka jest siła wolnej prasy i jak prasa wiele może. Jeżeli sądzi, że bycie celebrytą pomoże mu zasłonić się przed krytyką i rozliczeniami, to prędzej czy później przekona się, że w Polsce istnieje wolność słowa - powiedział redaktor Tomasz Sakiewicz w rozmowie z portalem Niezalezna.pl
Żenująco niskie kary za szpiegostwo. Nisztor proponuje: przynajmniej 20-25 lat!
- Potrzebna jest jak najszybsza nowelizacja art. 130 kodeksu karnego - uważa Piotr Nisztor. - Nie może być tak, że za szpiegostwo grozi zaledwie do 10 lat więzienia, a jeśli spojrzymy na wyroki w takich sprawach to okaże się, że orzekane za to kary są i tak niższe. To jest żenujące, uwłaczające każdemu z oficerów pracujących w kontrwywiadzie - mówi dziennikarz śledczy „Gazety Polskiej” w programie „Śledczym Okiem”.