Piotr Nisztor
O finansach i interesach PZPN na sali rozpraw! Sakiewicz komentuje pozew Bońka
W poniedziałek ważna odsłona procesu wytoczonego Piotrowi Nisztorowi oraz mediom Strefy Wolnego Słowa przez Zbigniewa Bońka, który poczuł się dotknięty ujawnieniem finansowych powiązań PZPN z byłym funkcjonariusze peerelowskich służb. Zdaniem Tomasza Sakiewicza, jest to kolejna próba kneblowania opinii publicznej, charakterystyczna dla części polskich elit. - Spodziewają się wyłącznie hołdów i przytakiwania. (…) Gdybyśmy się na to zgodzili, to zgodzilibyśmy się na likwidację niezależnych mediów – mówi w rozmowie z Niezalezna.pl redaktor naczelny "Gazety Polskiej". Zapowiada się ciekawa rozprawa, bo przesłuchanie stron, czyli także Zbigniewa Bońka i mogą paść pytania o finanse PZPN. Oczywiście, będziemy o tym na bieżąco informować.
Dorota Kania UJAWNIA: Kim jest słynny „sędzia wolności”, który zakazał pisania o Bońku?
To desygnowany przez prezydenta Bronisława Komorowskiego na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie autor lub współautor kontrowersyjnych orzeczeń, m.in. dotyczących afery reprywatyzacyjnej czy skazania ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. Mowa o Rafale Wagnerze, przewodniczącym I Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Warszawie, który wydał skandaliczne decyzje dotyczące Piotra Nisztora i „Gazety Polskiej Codziennie”, będące łamaniem wolności słowa. Wagner w „Archiwum Osiatyńskiego” figuruje jako... „sędzia wolności”. - o tym będzie dzisiejszy "Koniec systemu" Doroty Kani.
Boniek chce zamknąć usta dziennikarzom. Sakiewicz: To się panu nie uda. Obiecuję to panu
Gościem redaktora Tomasza Sakiewicza w programie Telewizji Republika "Dziennikarski poker" był Piotr Nisztor, któremu sąd zakazał pisania na temat prezesa PZPN-u Zbigniewa Bońka. - Będę pana pilnował za to co pan zrobił z wolnością słowa. Sędziego Wagnera też będziemy pilnować. Obiecuję - zapewnił Tomasz Sakiewicz.