Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
"Ministra" od Tuska krytykuje propozycję PiS. Doczekała się mocnej kontry. "Nie zna pani projektu" [ZOBACZ]
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, ostro skrytykowała propozycję PiS dotyczącą budowy "Portu Haller". Jej wpis spotkał się ze zdecydowaną odpowiedzią ze strony Kacpra Płażyńskiego. Poseł PiS zarzucił jej brak znajomości projektu, niewiedzę w zakresie transportu ro-ro oraz ocenił, iż przedstawicielka koalicji 13 grudnia ma "małą wyobraźnię".
Tusk boi się Pełczyńskiej-Nałęcz? Jest konkretny powód
- Crash testem będzie dla Donalda Tuska listopad, głosowanie nad wymianą marszałka rotacyjnego [na Włodzimierza Czarzastego]. Pytanie, jak zachowa się Szymon Hołownia, a ten uzależnia to od tego, czy wicepremierem zostanie minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, na co Donald Tusk nie za bardzo chce się zgodzić. Są plotki w kuluarach, że Donald Tusk nie chce Pełczyńskiej-Nałęcz dlatego, że obawia się, iż bliżej wyborów ona wyprowadzi partię z koalicji, tuż przed wyborami, aby partia [Polska 2050] wyrosła - powiedział w programie "Rewolwer" na antenie TV Republika publicysta i dziennikarz Andrzej Gajcy.
Łamanie prawa przy KPO? Według Tuska to "insynuacje". Winę za wybuch afery kolejny raz zrzucił na PiS
Premier Donald Tusk oświadczył, że w kwestii wydatkowania funduszy z KPO "wyklucza insynuacje o łamaniu prawa, korupcji czy łamaniu procedur", ponieważ w jego opinii "nie ma takich sytuacji". Oświadczył też, że "to, co budzi taki niesmak, irytację, złość, to jest niemądry system skonstruowany naprawdę przez naszych poprzedników".