Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Jeszcze kurz nie opadł, a już spięcie. Hennig-Kloska zareagowała na wpis Pełczyńskiej-Nałęcz

- Pierwsze zobowiązanie Minister Klimatu wobec Polski 2050 spełnione - poinformowała na platformie X szefowa wspomnianego ugrupowania Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Wpis ukazał się niedługo po głosowaniu w Sejmie, podczas którego minister funduszy - wraz z większością partyjnych kolegów - uratowała Paulinę Hennig-Kloskę przed utratą stanowiska w rządzie. Odpowiedź minister klimatu trudno jednak wiązać z wdzięcznością.

W czwartek Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Stało się to głosami 238 do 208, co nie wystarczyło do zmiany w kierownictwie resortu. Nikt nie wstrzymał się od głosu. 

Za odrzuceniem wniosku zagłosowali prawie wszyscy z Polski 2050. Stało się to mimo, iż jeszcze kilka dni temu politycy ugrupowania w mocnych słowach wypowiadali się o Hennig-Klosce, a część z nich otwarcie zapowiadała poparcie wniosku. Ostatecznie zrobił to jeden poseł - Bartosz Romowicz.

Pójście za koalicyjną dyscypliną mocno uderzyło w wizerunek ugrupowania Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Komentatorzy wskazują, że jej partia znów podporządkowała się decyzjom premiera Donalda Tuska. Niedługo po głosowaniu w Sejmie minister funduszy zamieściła wpis, z którego mogłoby wynikać, iż Polsce 2050 udało się coś "ugrać".

"Pierwsze zobowiązanie Minister Klimatu wobec Polski 2050 spełnione. MKiŚ przesłał rachunki pozwalające rozliczyć pierwsze 500 mln zł unijnych funduszy z Czystego Powietrza dla Polski. Kolejne rachunki mają być w maju. Na te pieniądze czekają ludzie w całej Polsce. Dialog, stanowczość, sprawy"

– napisała Pełczyńska-Nałęcz.

Pozory "stanowczości" rozwiała jednak sama Hennig-Kloska. - Katarzyna dostałaś te dokumenty tydzień temu - napisała minister klimatu. 

"Upokarza niedoszłą wicepremier"

Wymianę zdań między paniami skomentował poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Jabłoński. - Polska 2,50 karnie zagłosowała w obronie skompromitowanej Henning-Kloski, jak Tusk przykazał – więc w nagrodę skompromitowana Hennog-Kloska upokarza niedoszłą wicepremier Pełczyńską-Nałęcz - ocenił.

"Tej koalicji nie łączy nic poza stołkami, kasą i nienawiścią do opozycji & Prezydenta"

– podsumował.

Głos polityka opozycji nie jest odosobniony. 

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej