Jacek Dobrzyński
Siemoniak brnie w historię o rosyjskich botach. „Mam zaufanie do ekspertów ABW”. Wtóruje mu rzecznik
„Posługiwałem się publicznie wyłącznie informacjami otrzymanymi od ABW” – zapewnia Tomasz Siemoniak i ani myśli wycofywać się ze swoich słów o rzekomym zaniku rosyjskich botów po ukraińskich atakach. Przeciwnie, minister przekonuje, że „ABW ma świetnych ekspertów od internetu”, a wyłączenie centrów danych Yandexu miało „oczywisty wpływ na zmiany ruchu sieciowego”. W sukurs ruszył mu jego rzecznik Jacek Dobrzyński, który również broni przekazu, tłumacząc, że spadł ruch zautomatyzowany. Problem w tym, że dyskusja dotyczyła rosyjskich botów propagandowych, a nie każdego automatycznego połączenia z internetem.
Hipokryzja rzecznika Dobrzyńskiego. Zabierał głos w sprawie szeregowego posła, w sprawie ministra - cisza
Sprawa Waldemara Żurka i jego zachowania na drodze wciąż rozgrzewa opinię publiczną i wywołuje wiele komentarzy. Milczy jednak wciąż rzecznik Jacek Dobrzyński, którego przecież pasją w ORMO miało być bezpieczeństwo ruchu drogowego. Przed blisko dwoma laty aktywnie komentował wszak sprawę szeregowego posła, Antoniego Macierewicza.
Pan Blask naświetla -Celebryta rodem z ORMO
No to jest hit! Jak się o tym dowiedziałem, to się nieładnie zaśmiałem i śmieję się do tej pory. To są rzeczy niesamowite, nieprawdopodobne, lecz jednak. Otóż druga twarz, medialna twarz ministra Tomasza Siemoniaka, czyli rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński okazał się ORMO-wcem. Rany, ludzie, co tu się dzieje, ORMO-wcem był!