ets
Komisja Europejska przedstawiła zmiany w ETS. Ekspert: Diabeł tkwi w szczegółach
Komisja Europejska zaproponowała w środę wstrzymanie unieważniania uprawnień do emisji CO2 trzymanych w rezerwie w ramach systemu handlu emisjami ETS, jeśli ich łączna liczba przekroczy 400 mln. Ma to sprawić, że w systemie będzie więcej pozwoleń na sprzedaż, co obniży ich ceny.
"To absurd". Czarnek zaapelował do rządu: wychodzimy z ETS-u, tak jak mówi Karol Nawrocki
"Dzisiaj chcemy wesprzeć pana prezydenta Nawrockiego i zażądać od rządu, który za chwilkę będzie na Radzie Europejskiej dyskutował na temat ETS-u, zaapelować - wychodzimy z ETS-u, tak jak mówi Karol Nawrocki" - mówił w Katowicach poseł PiS Przemysław Czarnek, kandydat tego ugrupowania na premiera.
"ETS w tej formie to bieda i nędza dla Europy, pójście pod prąd zdrowemu rozsądkowi"
Z systemem ETS w takiej formie, w jakiej jest obecnie, Europa weszła do ciemnego korytarza, z którego sama nie będzie w stanie wyjść, a z czego skorzystają m.in. Chiny czy Indie. Cieszę, się, że prezydent Karol Nawrocki zajął tak ostre i jasne stanowisko. Liczę, że polscy eurodeputowani będą to stanowisko przedstawiać i będzie ono rezonowało na wspólnotę europejską. Wprowadzając ETS, zamykamy możliwość produkowania czegokolwiek w Europie – ostrzega w rozmowie z portalem Niezależna.pl Andrzej Kosztowniak, poseł PiS, były minister finansów.