Dowództwo Grupy Wagnera wzywa najemników i zwolenników do zachowania spokoju po śmierci Jewgienija Prigożyna. W opublikowanym komunikacie podkreślono, że nie ma zgody na samowolne decyzje. Wcześniej na należących do najemników kanałach na Telegramie miały pojawić się zapowiedzi zemsty.
Nie wiem, co się stało z Jewgienijem Prigożynem, ale nie jestem zaskoczony doniesieniami dotyczącymi jego śmierci - oświadczył w środę prezydent USA Joe Biden. Zasugerował, że za katastrofą samolotu szefa najemniczej Grupy Wagnera stał Władimir Putin.