Policja podała w komunikacie, że siedem z tych aresztowań, dokonanych w ciągu ostatnich 48 godzin, stanowi część prewencyjnego śledztwa w sprawie domniemanego spisku, którego celem było podpalenie.
„W chwili obecnej, choć uważa się, że zamierzonym celem tego spisku jest obiekt związany ze społecznością żydowską, konkretny cel lub miejsce nie są znane”
– napisano w komunikacie.
Policja sprecyzowała, że w niedzielę wieczorem w Harpenden koło Londynu aresztowano trzech mężczyzn w wieku 24, 25 i 26 lat, w poniedziałek w Stevenage koło Londynu 25-letniego mężczyznę, a w Birmingham mężczyznę w wieku 26 lat i dwie kobiety w wieku 50 i 59 lat, zaś we wtorek rano w londyńskiej dzielnicy Ealing - 39-letniego mężczyznę. Wyjaśniono, że to ostatnie zatrzymanie związane jest ze śledztwem w sprawie rozrzucenia podejrzanych przedmiotów w pobliżu ambasady Izraela.
W komunikacie poinformowano również, że od czasu podpalenia 23 marca w północnym Londynie czterech karetek pogotowia należących do żydowskiej organizacji charytatywnej Hatzola, w związku z podpaleniami bądź próbami podpaleń aresztowano 23 osoby, z czego ośmiu postawiono zarzuty. Po tym zdarzeniu doszło jeszcze do dwóch prób podpaleń synagog oraz biur opozycyjnej wobec władz w Teheranie stacji telewizyjnej Iran International.