Fiorentina przed tygodniem wygrała w Białymstoku 3:0, chociaż niczym specjalnym nie zachwyciła. "To był trochę taki mecz, że jakbyśmy wycięli bramki, to byśmy powiedzieli, że trudno byłoby uwierzyć, że zakończył się takim wynikiem" - mówił wówczas trener Jagiellonii Adrian Siemieniec.
Hat-trick Mazurka i wielki powrót Jagiellonii
Szkoleniowiec lidera piłkarskiej Ekstraklasy zapowiadał, że w Italii Jaga powalczy o odrobienie strat, ale nawet on przyznawał, że zadanie będzie arcytrudne. Ciężko było sobie realnie wyobrazić scenariusz, który zrealizowali zawodnicy "Dumy Podlasia" i Bartosz Mazurek.
JAGIELLONIA NA PROWADZENIU 🚨🔥
— Polsat Sport (@polsatsport) February 26, 2026
Bartosz Mazurek otworzył wynik meczu we Florencji! 💥
📺 Polsat Sport 1, PS Premium 1
📲 Polsat Box Go#UECL pic.twitter.com/6SorEz4jjP
Zaledwie 19-letni pomocnik Jagi już przed przerwą zdobył dwie bramki. Trener Fiorentiny zdecydował się nawet zmienić bramkarza, chociaż Luca Lezzerini wcale nie grał źle, a polska drużyna mogła strzelić nawet więcej goli.
MAZUREK RAZY DWA! 🚨😍
— Polsat Sport (@polsatsport) February 26, 2026
Jagiellonia prowadzi z Fiorentiną 2:0 po pierwszej połowie... 💥
📺 Polsat Sport 1, PS Premium 1
📲 Polsat Box Go#UECL pic.twitter.com/3NS1MwLIHO
Na murawie pojawił się znany z występów w Manchesterze United Davida De Gea, jednak Mazurek się nie wystraszył i skompletował na początku drugiej części meczu hat-tricka.
MAZZZZZZUUUUUREEK! 🤩🚨
— Polsat Sport (@polsatsport) February 26, 2026
HAT-TRICK 19-LATKA WE FLORENCJI! CO ZA HISTORIA! 🤯
📺 Polsat Sport 1, PS Premium 1
📲 Polsat Box Go#UECL pic.twitter.com/G3AWh4hDkH
Jagiellonia walczyła, niestrudzony był Afimico Pululu, zaporę nie do przejścia w środku pola stanowił Taras Romańczuk i sprawa awansu do 1/8 finału Ligi Konferencji była otwarta.
Fiorentina wyrwała awans w dogrywce
W dogrywce szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy. Nicolo Fagioli dobrze przymierzył zza pola karnego i Jaga znów musiała gonić wynik w dwumeczu. Kiedy po rzucie rożnym Sławomira Abramowicza pokonał Romańczuk kwestia awansu była bliska rozstrzygnięcia. Jaga jeszcze rzuciła się do ataku, doskonale z dystansu przymierzył Jesus Imaz i polska drużyna znów była w grze. Niestety więcej goli nie padło.
Zwycięzca zagra w najlepszej szesnastce Ligi Konferencji z Rakowem Częstochowa lub RC Strasbourg. Losowanie odbędzie się w piątek