Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Nieprawdopodobna dramaturgia w Lidze Mistrzów. Borussia Dortmund wyrzucona z rozgrywek

Atalanta Bergamo z reprezentantem Polski Nicolą Zalewskim w pierwszym składzie po szalonym meczu odrobiła straty z Dortmundu. Włosi pokonali 4:1 BVB i wygrali dwumecz o awans do 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów 4:3.

Atalanta była w trudnej sytuacji po porażce 0:2 w Dortmundzie, ale po pełnym emocji spotkaniu z nawiązką odrobiła straty i zameldowała się w najlepszej szesnastce Champions League. Gospodarze już do przerwy prowadzili dwoma bramkami, a w 57. minucie po bramce Mario Pasalića było już 3:0.

Atalanta lepsza od BVB w Lidze Mistrzów

Jak się okazało była to zaledwie uwertura przed dramatycznym finałem meczu. Najpierw BVB zdołała zmniejszyć straty i wrócić do gry za sprawą gola Karima Adeyemi'ego, ale ostateczny cios zadała Atalanta.

Był już doliczony czas gry, gdy Pasalić padł kopnięty w polu karnym w głowę. Polała się krew, lecz arbiter... podyktował rzut rożny.

Dopiero interwencja VAR skłoniła sędziego do zmiany decyzji i wskazania na jedenasty metr. Przy okazji posypały się czerwone kartki - zarówno dla faulującego Bensebainiego, jak i dla zawodników na ławkach rezerwowych, którzy zbyt mocno gorączkowali się po decyzji arbitra. Rzut karny pewnie wykorzystał Lazar Samardzić, a chwilę później zabrzmiał ostatni gwizdek. Atalanta gra dalej, a Borussia Dortmund żegna się z Ligą Mistrzów.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane