Jastrzębski Węgiel – jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów siatkarskich – oficjalnie potwierdził, że zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. Mimo sportowych sukcesów, w tym czterech mistrzostw Polski w ostatnich sezonach i srebrnych medali Champions League, klub znalazł się w sytuacji, która wymaga natychmiastowych działań naprawczych.
Kłopoty sponsora i kryzys w klubie
Kluczowym powodem kryzysu jest wstrzymanie finansowania przez Jastrzębską Spółkę Węglową. To właśnie środki od sponsora tytularnego miały pozwolić klubowi uregulować zobowiązania wobec zawodników. Brak przelewu doprowadził do zaległości, które klub miał spłacić do końca stycznia, a następnie do końca lutego – oba terminy minęły bez realizacji.
Gwiazdy opuszczą Jastrzębski Węgiel
Wśród nieuregulowanych zobowiązań znajdują się m.in. premie za zdobycie Pucharu Polski. Część siatkarzy wciąż czeka na wypłaty, co potwierdzają zarówno media, jak i klub. Pojawiły się doniesienia o strajku zawodników, którzy odmówili udziału w treningu. Niemal pewne jest, że po sezonie odejdą największe gwiazdy zespołu atakujący reprezentacji Polski Łukasz Kaczmarek i francuski rozgrywający Benjamin Toniutti.
📄⤵️ Serdecznie zachęcamy do zapoznania się komunikatem dotyczącym sytuacji w naszym Klubie.
— JSW Jastrzębski Węgiel (@KlubJW) February 25, 2026
Bądźcie z JSW Jastrzębskim Węglem!🧡 pic.twitter.com/pKJZjE9Ik5
Z powodu zadłużenia klub otrzymał licencję na grę w PlusLidze warunkowo, z obowiązkiem spłaty zaległości. W oficjalnym komunikacie Jastrzębski Węgiel przyznał, że trudności sponsora tytularnego bezpośrednio przełożyły się na jego sytuację i poprosił kibiców oraz zawodników o cierpliwość. Jastrzębski Węgiel zapewnia, że pracuje nad rozwiązaniem problemów, ale na razie nie przedstawiono konkretnego planu naprawczego, a niepewność finansowa rodzi pytania o przyszłość zespołu.