Kolejne doniesienia dotyczące warszawskiego Szpitala Południowego wywołały ogromne poruszenie w mediach społecznościowych. Z najnowszej analizy Res Futura Data House wynika, że dyskusja wokół afery związanej z prosektorium dotarła do około 11 mln użytkowników. Zdecydowana większość analizowanych komentarzy wskazuje, że internauci nie uznają zwolnienia koordynatora za wystarczające wyjaśnienie sprawy i oczekują rozliczenia osób odpowiedzialnych za nadzór nad placówką.
Donald Tusk przedstawił swój program działań względem afery Szpitala Południowego. Próbował przedstawić patologie w szpitalu jako zjawisko systemowe, a z drugiej strony uderzał w zjawiska najmocniej piętnowane przez opinię publiczną. Dymisji na razie jednak wprost nie zapowiedział.
Prezydium Krajowej Rady Sądownictwa wydało komunikat, w którym poinformowało, że „nie uznaje stanowisk i ocen aktów prawnych, które zostały podjęte przez KRS w okresie od 6 marca 2018 r. do 15 maja 2026 r.”. Ponadto powołano specjalny zespół, który ma zbadać prace Rady w ciągu ostatnich dwóch kadencji. Rzecznik nowej KRS, sędzia Jarosław Łuczaj, w rozmowie z „GPC” zapewnia, że zespół nie będzie zajmował się indywidualnymi uchwałami nominacyjnymi. – Jeżeli zdecydują się uchylać uchwały nominacyjne poszczególnych sędziów, to skutkiem mógłby być paraliż wymiaru sprawiedliwości – ostrzega Dagmara Pawełczyk-Woicka, była szefowa KRS.