Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Zwolnienie koordynatora nie zamknęło sprawy? Nowa analiza pokazuje nastroje w sieci

Kolejne doniesienia dotyczące warszawskiego Szpitala Południowego wywołały ogromne poruszenie w mediach społecznościowych. Z najnowszej analizy Res Futura Data House wynika, że dyskusja wokół afery związanej z prosektorium dotarła do około 11 mln użytkowników. Zdecydowana większość analizowanych komentarzy wskazuje, że internauci nie uznają zwolnienia koordynatora za wystarczające wyjaśnienie sprawy i oczekują rozliczenia osób odpowiedzialnych za nadzór nad placówką.

Autor:

Afera wokół warszawskiego Szpitala Południowego zatacza coraz szersze kręgi. Po wcześniejszych kontrowersjach dotyczących m.in. działalności SOR i zarzutów stawianych jego kierownictwu, pojawiła się kolejna odsłona sprawy – tym razem dotycząca funkcjonowania szpitalnego prosektorium. Media opisały działalność jego koordynatora - Artura Habowskiego, publikującego w mediach społecznościowych drastyczne zdjęcia zwłok, a także relacje rodzin zmarłych dotyczące promowania konkretnego zakładu pogrzebowego i prowadzenia prywatnej działalności na terenie publicznego prosektorium.

Jego "działalności" przyjrzeliśmy się bliżej w artykule poniżej: 

Ostatnio portal Onet przedstawił informacje o podejrzeniach dotyczących nielegalnego handlu ciałami oraz innych nieprawidłowości, powołując się na relacje rodzin zmarłych, lekarzy i przedstawicieli branży pogrzebowej. W reakcji na te doniesienia nowy zarząd Szpitala Południowego poinformował o dyscyplinarnym zwolnieniu koordynatora prosektorium, a Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów wszczęła postępowanie sprawdzające.

Nowa analiza. 11 mln zasięgu i zdecydowana przewaga jednej opinii

Sprawa warszawskiego Szpitala Południowego odbiła się szerokim echem również w mediach społecznościowych. Z analizy Res Futura Data House wynika, że dyskusja wokół najnowszych doniesień dotyczących prosektorium wygenerowała zasięg około 11 mln kontaktów. Według autorów raportu udział kont określonych jako boty wyniósł około 5 proc.

91 proc. komentarzy wskazuje na odpowiedzialność nadzoru

Analiza nastrojów pokazuje wyraźną dominację krytycznych opinii. Według Res Futura aż 91 proc. analizowanych komentarzy wyrażało przekonanie, że zwolnienie koordynatora prosektorium nie zamyka sprawy, a ujawnione informacje mogą świadczyć o wieloletnich zaniedbaniach ze strony osób odpowiedzialnych za nadzór nad placówką.

Odmienne stanowisko prezentowało 9 proc. autorów wpisów. W tej grupie dominowała opinia, że odpowiedzialność ponosi wyłącznie zwolniony koordynator, a jego dyscyplinarne zwolnienie kończy sprawę.

Jak wskazuje Res Futura Data House, analizie poddano komentarze publikowane po kolejnych medialnych doniesieniach dotyczących działalności prosektorium w Szpitalu Południowym. Dyskusja toczyła się przede wszystkim na platformach X, Facebook, YouTube, Instagram i TikTok, a zdecydowana większość wpisów miała krytyczny wydźwięk wobec sposobu nadzoru nad placówką.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska