Ciepłe światło, drewno i plusz, subtelnie podbite złotymi akcentami, powietrze pachnące perfumami do wnętrz i jazz sączący się dyskretnie z głośników - wszystko to przywitało sędziów warszawskiego Sądu Okręgowego w drodze do sali balowej, gdzie na dzisiejsze południe sędzia Beata Najjar zwołała Zgromadzenie Ogólne. W takiej oprawie Najjar zdecydowała się przedstawić listę blasków i cieni w funkcjonowaniu "okręgu" na przestrzeni minionego roku - i to pomimo faktu, że od miesięcy nie powinna pełnić funkcji szefowej tej instytucji.
- Przez dziesięciolecia III RP nie oderwaliśmy się od układów mafijnych, które miały swoje źródła w komunizmie. Od nabywania gazu i ropy z kierunku rosyjskiego oraz od firm pośredniczących w handlu ropą. Były pewne firmy pośredniczące wywodzące się z Szwajcarii, niektóre z korzeniami rosyjskimi i to one miały kupić Orlen i Lotos. Za co? Za pieniądze wypracowane… w tych firmach. Po prostu ona sprzedawały gaz z dodatkową marżą, robiąc potężny kapitał. By za ten kapitał nabyć te spółki – mówi Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, ścigany przez prokuraturę i pozbawiony jako europoseł immunitetu. Dziś będzie on gościem Piotra Lisiewicza w "Wywiadzie z chuliganem" w Republice o godz. 23:10, po programie "Piachem w tryby".