Wbrew zapowiedziom przekazywanym we wtorek wieczorem przez władze miasta, w środę tramwaje w Szczecinie kursują jedynie na sześciu liniach i to po zmienionych trasach. Pięć linii – 2, 3, 4, 7 i 11 – pozostaje zawieszonych.
„Przez całą noc służby i tramwaje kursowały po mieście, by przygotować się na dzisiejszy poranek. Niestety są miejsca, w których natura dalej wygrywa” – napisał w mediach społecznościowych prezydent Szczecina Piotr Krzystek. „Sytuacja jest dynamiczna, w miarę poprawy sytuacji, liczba tramwajów będzie się zwiększać” – dodał.
Spółka Tramwaje Szczecińskie oraz Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego poinformowały, że ruch tramwajowy został wznowiony jedynie w „niepełnym zakresie”. Nadal nieprzejezdne są kierunki na Prawobrzeże, Pomorzany i Głębokie.
Uwaga! Zmiany w kursowaniu tramwajów
Jak wyjaśniono, linia nr 1 kursuje na stałej trasie Osiedle Zawadzkiego – Potulicka. Pozostałe linie zostały skrócone lub skierowane objazdami: linia 5 jeździ na odcinku Zajezdnia Pogodno – Stocznia Szczecińska przez al. Wojska Polskiego i pl. Gałczyńskiego; linia 6 kursuje na trasie Gocław – Plac Rodła, z przejazdem m.in. przez Parkową, Matejki, Filharmonię i pl. Żołnierza Polskiego, korzystając ze wspólnego przystanku z linią 2 w kierunku Dworca Niebuszewo (nr 11534); linia 8 obsługuje relację Gumieńce – Potulicka, a przystanek Brama Portowa w kierunku Gumieniec jest wspólny z linią 9 (nr 10832); linia 9 jeździ na trasie Potulicka – Zajezdnia Pogodno; linia 10 kursuje między Gumieńcami a pl. Rodła przez ul. Matejki, Filharmonię i pl. Żołnierza, zatrzymując się na przystanku wspólnym z linią 1 w kierunku Potulickiej (nr 31211).
Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego przekazał, że autobusy linii pospiesznych na odcinku Wyszyńskiego – Basen Górniczy zatrzymują się na przystankach tramwajowych. Na trasach zawieszonych linii uruchomiono autobusową komunikację zastępczą.
Tramwaje Szczecińskie podały, że w środę o świcie na ulice miasta wyjechało około 40 procent „zaplanowanego taboru kolejowego”.
Zaczęło się w poniedziałek
Utrudnienia w szczecińskiej komunikacji miejskiej rozpoczęły się w poniedziałek rano po marznących opadach deszczu i śniegu. Przez blisko dwie doby wszystkie tramwaje były unieruchomione, a wozy techniczne sprowadzały je do zajezdni. Prezydent Krzystek zapowiadał, że w środę ruch tramwajowy ma funkcjonować „normalnie”.
W środę rano spółka TS poinformowała, że źródłem problemów jest „wtórne oblodzenie sieci”. W nocy temperatura w Szczecinie spadła do –2°C, podczas gdy we wtorek wieczorem utrzymywała się w okolicach zera.