Zapytaliśmy polityków PiS o powody tej decyzji.
Chodzi o całokształt jego funkcjonowania w polityce i poza nią. Nie widać żadnej poprawy, ani skruchy. Nie jest członkiem partii PiS, więc sama decyzja o wykluczeniu z klubu stawia go poza naszym obozem. Więcej było z niego szkody, niż pożytku.
- mówi Niezależna.pl jeden z ważniejszych polityków ugrupowania.
Łukasz Mejza niedawno ponownie znalazł się w centrum zainteresowania opinii publicznej. Poseł PiS rozważa wejście do świata freak fightów. Wcześniej „zasłynął” z wielu wykroczeń drogowych, niezapłaconych mandatów, kontrowersyjnych wypowiedzi i działań.
W wyborach w 2023 był kandydatem do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości w swym dotychczasowym okręgu. W poprzedniej kadencji był posłem niezrzeszonym . Uzyskał poselską reelekcję, zdobywając 10 162 głosy. W nowej kadencji zasiadł w klubie parlamentarnym PiS.