W wydanym w środę komunikacie tania linia lotnicza poinformowała o zmianach w siatce połączeń, które są bezpośrednim skutkiem analizy obecnej sytuacji w regionie. Decyzją przewoźnika, operacje lotnicze do i z Izraela, Dubaju, Abu Zabi oraz Ammanu nie będą realizowane do 15 marca włącznie.
Jest to przedłużenie wcześniej wprowadzonych ograniczeń, co może wpłynąć na plany wyjazdowe wielu turystów i osób podróżujących w celach biznesowych.
W oficjalnym oświadczeniu przedstawiciele linii precyzują zakres zmian:
Jednocześnie przewoźnik przekazał optymistyczną wiadomość dla części pasażerów podróżujących z Wysp Brytyjskich. Połączenia z Wielkiej Brytanii do Arabii Saudyjskiej – konkretnie do Dżuddy i Medyny – mają zostać wznowione zgodnie z pierwotnym planem. Pierwsze samoloty na tych trasach mają wystartować już 8 marca.
Wizz Air podkreśla, że decyzje te nie są podejmowane pochopnie. Linia lotnicza zapewniła, że stale monitoruje rozwój wydarzeń, pozostając w ścisłym kontakcie z władzami lokalnymi i międzynarodowymi. Przewoźnik konsultuje swoje kroki z agencjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo lotnicze oraz właściwymi instytucjami rządowymi, aby zminimalizować ryzyko dla pasażerów i załóg.
Sytuacja operacyjna pozostaje jednak dynamiczna. W komunikacie zaznaczono, że wszelkie decyzje są poddawane bieżącej analizie. Oznacza to, że rozkład lotów może ulec kolejnym zmianom w zależności od tego, jak w najbliższych dniach będzie kształtować się sytuacja w regionie objętym zawieszeniem. Podróżnym zaleca się śledzenie oficjalnych komunikatów przewoźnika.