Sąd Najwyższy w czwartek podjął decyzję ws. immunitetu Teresy Rutkowskiej-Szmydyńskiej - nie zostanie on uchylony. SN wskazał, że "w sprawie nie wykazano, że doszło do ustalenia, że popełniono czyn zabroniony". Oznacza to kolejną porażkę Prokuratury Krajowej.
Rutkowska-Szmydyńska to obecnie prokurator w stanie spoczynku, ale w kilku postępowaniach jest z zainteresowaniu PK. Kobieta zeznawała m.in. przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. Posłowie dopytywali ją o związki ze śledztwem dotyczącym Ryszarda Brejzy, polityka i ojca jednego z prominentnych członków koalicji rządzącej Krzysztofa Brejzy.
@SN_RP_ odmówił uchylenia immunitetu Pani Prokurator Teresie Rutkowskiej- Szmydyńskiej.
— Iwona Tryfon-Wilkoszewska (@IwonaTryfon) May 21, 2026
W sprawie nie wykazano, że doszło do ustalenia, że popełniono czyn zabroniony.
Zarzut pozbawiony jest logiki.
To kolejna porażka @PK_GOV_PL.@StAdVocem@sedziowierp@PRAWNICYdlaPOL pic.twitter.com/b48ewFZ2sA
Śledztwo ws. byłego prezydenta Inowrocławia zostało już za czasów rządów Tuska umorzone. Dodatkowo Prokuratura Regionalna w Gdańsku wydała komunikat, w którym wprost zaatakowano prokuratorów zaangażowanych w jakiejkolwiek formie w śledztwo przeciwko Brejzie. Co więcej wynikało z niego, że prokurator Teresa Rutkowska-Szmydyńska miała zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej.
Sprawę szczegółowo opisał portal Niezalezna.pl, który skontaktował się z prokurator.