Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Resort sprawiedliwości sprawdza swoje możliwości? Sędzia Schab: Mam za sobą prezydenta i Sąd Najwyższy

Legalnego Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, sędziego Piotra Schaba, zdziwiły dzisiejsze doniesienia portalu OKO.Press. "Jeżeli ten tekst to sygnał jakichś działań podejmowanych w resorcie sprawiedliwości i z inicjatywy czy też przy wsparciu sędziów oddanych obecnemu obozowi władzy, to chcę przypomnieć, że pozostaję Nadzwyczajnym Rzecznikiem Dyscyplinarnym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Prowadzę szereg spraw z mocy postanowień Głowy Państwa (wówczas jeszcze prezydenta Andrzeja Dudy) i wobec sędziów Sądu Najwyższego" - przypomniał s. Schab.

Dziś po południu portal OKO.Press opublikował informację, że KRS - do której obowiązków należy udostępnienia RDSSP biura do pracy - pozbawiła wstępu do budynku nieuznawanych przez siebie rzeczników. Po zweryfikowaniu tych doniesień u samych zainteresowanych, okazało się, że dziś jeszcze nie mieli problemu z dostaniem się do siedziby Rady.

Mój dostęp do biura w Krajowej Radzie Sądownictwa pozostał niezakłócony. Byłem tam ok. godz. 15:00, czyli kiedy ukazał się ten tekst. Informacja o uniemożliwieniu mi wejścia do gabinetu była po prostu fałszywa. Natomiast jeżeli ten tekst to sygnał jakichś działań podejmowanych w resorcie sprawiedliwości i z inicjatywy czy też przy wsparciu sędziów oddanych obecnemu obozowi władzy, to chcę przypomnieć, że pozostaję Nadzwyczajnym Rzecznikiem Dyscyplinarnym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Prowadzę szereg spraw z mocy postanowień Głowy Państwa (wówczas jeszcze prezydenta Andrzeja Dudy) i wobec sędziów Sądu Najwyższego

– przypomniał s. Piotr Schab.

Dalej wyjaśnił, że wspomniane sprawy są obecnie na etapie przedsądowym. "To oznacza, że są i będą jeszcze wykonywane w nich czynności z moim udziałem. Jako osoba powołana przez Prezydenta RP mam zarówno tytuł, jak i powinność, żeby na etapie przedsądowym i sądowym wykonywać czynności ściśle związane z tymi postępowaniami, jak czyniłem to dotychczas" - wytłumaczył Nadzwyczajny Rzecznik Dyscyplinarny Prezydenta RP.

Mało tego: czynności we wspomnianych sprawach s. Schab dokonywał w biurze Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych za zgodą Krajowej Rady Sądownictwa. Tam też nadal przechowane są akta. 

Uniemożliwienie mi dostępu do mojego dotychczasowego gabinetu - pomimo jasnej informacji umieszczonej na drzwiach, że pełnię również funkcję Nadzwyczajnego Rzecznika Dyscyplinarnego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej - po prostu godziłaby w realizację postanowień Prezydenta RP

– podsumował sprawę rzekomej blokady gabinetu s. Schab.

Na koniec skomentował też samą publikację, z której dowiedział się o tym, że zapadła "symboliczna decyzja", "Schab i jego byli zastępcy mają już zdezaktywowane karty wejścia" oraz że "dostęp do biura rzecznika dyscyplinarnego został im odcięty we wtorek 16 czerwca 2026 roku": "Uważam, że dziennikarz, który na portalu OKO.press opublikował tę informację, konsekwentnie wykazuje - po raz kolejny zresztą - swoje żarliwe oddanie resortowi sprawiedliwości, nawet jeśli decyzje ministerialne prowadzą do destrukcji instytucji państwa polskiego. Nie dziwi mnie to zresztą, bo świetnie wpisuje się to w ponury obraz, na jaki składa się jakość kadr resortu i osób z nimi współdziałających".

KRS nie uznaje rzecznika dyscyplinarnego

W ubiegły piątek podczas pierwszego posiedzenia nowo wybranej Krajowej Rady Sądownictwa zapadło postanowienie, że organ ten nie zamierza uznawać za Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych sędziego Piotra Schaba. KRS zanegowała także uprawnienia jego zastępców, czyli s. Przemysława Radzika i s. Michała Lasoty.

Nowi członkowie KRS doskonale wiedzą, że przerwanie kadencji Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz jego zastępców było całkowitym bezprawiem, działaniem nielegalnym i obejściem ustawy. Ci ludzie bardzo często - aczkolwiek wybiórczo i w sposób pokrętny - odwołują się w kontekście sądownictwa do orzeczeń Europejskiej Trybunału Praw Człowieka. Tymczasem ETPCz nie raz i nie dwa twierdził, że dla zachowania elementarnej praworządności w wymiarze sprawiedliwości danego kraju konieczny jest szacunek władzy wykonawczej dla kadencyjności w sądownictwie. Kiedy to było wygodne, ci ludzie skwapliwie odnosili te orzeczenia do siebie. Dziś jednak łamią tę oczywistą i fundamentalną gwarancję istnienia niezawisłego sądownictwa

– przypomniał s. Schab.

Dodał, że funkcja Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych nie na darmo została uregulowana w sposób, który właściwie wyklucza wpływ resortu sprawiedliwości na działania rzecznika: "RDSSP ma pełnić swoją funkcję niezależnie i przy zachowaniu ustawowych gwarancji, że będzie oskarżycielem wolnym od wpływów politycznych. Dlatego też ustawa nie przewiduje możliwości odwołania rzecznika z powierzonej mu funkcji przez ministra sprawiedliwości".

Minister przyznaje sobie uprawnienia, których nie ma. Nie można domniemywać kompetencji, nie można ich sztucznie kreować na podstawie zamawianych za pieniądze opinii. Podkreślmy zresztą jedno: Sąd Najwyższy po wielokroć powtarzał, że Rzecznikiem Dyscyplinarnym Sędziów Sądów Powszechnych oraz jego legalnymi zastępcami są sędziowie Piotr Schab, Michał Lasota i Przemysław Radzik. Orzeczenia sądowe zapadają w następstwie m. in. naszego  udziału w posiedzeniach Sądu Najwyższego, po wysłuchaniu naszych stanowisk i po merytorycznym odniesieniu się do nich. Napisano to niejednokrotnie w uzasadnieniach tychże orzeczeń. Kwestię tę zbadał szczegółowo również SSN Wiesław Kozielewicz, osoba o niekwestionowanym autorytecie. Sędzia Kozielewicz przeanalizował doktrynę, orzecznictwo i historyczne regulacje prawne. Na tej podstawie 8 grudnia ubiegłego roku  stwierdził w sposób zupełnie jednoznaczny, że resort sprawiedliwości nie miał prawa odwołać RDSSP i jego zastępców, a w sposób legalny pełnię tę funkcję ja oraz moi zastępcy

– wyjaśnił RDSSP.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska