„Bezczelny troglodyta”, „oszust i sutener”, „kretyn” - po wszystkie te określenia sięgnął sędzia w stanie spoczynku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Piotr Borowiecki, atakując prezydenta Karola Nawrockiego.
Jego „dorobek” trafił do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście. Wydawałoby się, że śledczy jak na tacy mają podany materiał, w oparciu o który mogą dochodzić konsekwencji od sędziego. Stało się dokładnie odwrotnie.
Prokuratora poinformowała o odmowie wszczęcia śledztwa. Zdaniem śledczych, zachodzi tu „znikoma szkodliwość społeczna czynu”.
„Jaki to kraj, skoro sędzia (obecnie w stanie spoczynku) Piotr Borowiecki z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie obrażając Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej pozostaje bezkarny z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną czynu?”
- skomentował autor profilu „zawód? brak, sędzia to służba”.
Jaki to kraj, skoro sędzia (obecnie w stanie spoczynku) Piotr Borowiecki z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie obrażając Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej pozostaje bezkarny z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną czynu?
— zawód? brak, sędzia to służba (@zawod_sedzia) February 4, 2026
Bardzo proszę o nagłośnienie tej kwestii. pic.twitter.com/E9HtaALe0Y
Postawę prokuratora dobitnie skrytykowała prok. Tryfon-Wilkoszewska.
„Jak można w imię walki z "prawą stroną" podważać autorytet Prezydenta RP i jednocześnie. Granice wolności słowa są jednak określone, więc nie powiem, że sporządzający/zatwierdzający tę odmowę musi być kompletnym idiotą” - pisze na X.
Jak można w imię walki z "prawą stroną" podważać autorytet Prezydenta RP i jednocześnie 🇵🇱
— Iwona Tryfon-Wilkoszewska (@IwonaTryfon) February 4, 2026
Granice wolności słowa są jednak określone, więc nie powiem, że sporządzający/zatwierdzający tę odmowę musi być kompletnym idiotą.@StAdVocem@prezydentpl@PRAWNICYdlaPOL@BartoszLewand20 https://t.co/feNF9hU1AX