Polska północna rośnie szybciej, niż ktokolwiek przewidywał. Jeszcze kilka lat temu był to region, który rzadko pojawiał się w ogólnopolskich dyskusjach o rozwoju. Dziś rośnie tam nowy pas wzrostu - od Szczecina, Świnoujścia i Polic, przez Kołobrzeg i Słupsk, aż po Elbląg. To zjawisko potwierdzają dane o migracjach, inwestycjach i rynku pracy. I choć nie ma jednego spektakularnego projektu, który by to wywołał, to suma wielu procesów sprawia, że północ zaczyna przyciągać ludzi i firmy w tempie, którego wcześniej nie notowano.
Nowy kierunek migracji w Polsce
Najbardziej widoczne są zmiany demograficzne. Według danych GUS część powiatów nadmorskich od kilku lat notuje dodatnie saldo migracji wewnętrznych. Powiat kołobrzeski i świnoujski należą do tych, które regularnie zyskują nowych mieszkańców, co wyróżnia je na tle wielu regionów kraju, gdzie saldo migracji pozostaje ujemne. Wzrost liczby mieszkańców widać także w mniejszych miejscowościach, które do tej pory nie były kojarzone z dynamicznym rozwojem.
Drugi element, to rynek pracy. Wzdłuż północnego pasa powstają nowe zakłady przemysłowe, centra logistyczne i inwestycje związane z energetyką. W Policach realizowane są projekty chemiczne o wartości liczonej w miliardach złotych, a port w Świnoujściu rozwija infrastrukturę związaną z energetyką i logistyką. W Słupsku i okolicach rośnie sektor produkcyjny, co potwierdzają dane REGON. Liczba zarejestrowanych podmiotów gospodarczych w regionie zwiększa się tu z roku na rok, co potwierdzają oficjalne komunikaty samorządów i firm działających w regionie.
Infrastruktura zmienia tempo rozwoju regionu
Trzecim czynnikiem jest infrastruktura. GDDKiA informuje, że w ostatnich latach przebudowano lub poszerzono kilkadziesiąt kilometrów dróg krajowych prowadzących do portów, w tym odcinki tras S3 i S6. PKP PLK realizuje modernizacje linii kolejowych obsługujących porty w Gdańsku, Gdyni i Świnoujściu, co ma poprawić przepustowość i skrócić czas transportu towarów. To działania, które nie są tak medialne jak duże inwestycje w centralnej Polsce, ale ich wpływ na lokalny rozwój jest wyraźny.
Rynek mieszkaniowy przyspiesza
Zmienia się także rynek nieruchomości. Raporty rynkowe pokazują, że w części powiatów nadmorskich ceny mieszkań rosły w ostatnich latach szybciej niż średnia krajowa. Dotyczy to m.in. Kołobrzegu i Świnoujścia, gdzie popyt na mieszkania - zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjne - utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Wzrost cen obejmuje również mniejsze miejscowości, które jeszcze niedawno miały stabilne lub wręcz spadające wartości nieruchomości.
To sygnał, że północ staje się atrakcyjnym miejscem do życia, a nie tylko kierunkiem sezonowych wyjazdów. Regionem, który przez lata pozostawał na uboczu, a teraz zaczyna skupiać uwagę. I to nie dlatego, że głośno o nim w mediach, ale dlatego, że realnie rośnie. I choć nie jest to boom spektakularny, to stabilny i potwierdzony danymi. A to właśnie takie procesy najczęściej zmieniają mapę kraju na dłużej.