Wokół Warszawy dzieje się coś, co jeszcze kilka lat temu wydawało się nierealne. Stołeczną aglomerację niczym obwarzanek otacza "miasto-gigant", które rozrasta się szybciej niż Kraków czy Wrocław. Potwierdzają to wnioski z ostatnich badań demograficznych Uniwersytetu Warszawskiego, opartych na danych Głównego Urzędu Statystycznego. Te analizy pokazują, że suburbanizacja Warszawy jest dziś jednym z najsilniejszych procesów demograficznych w kraju.
To już nie sypialnia Warszawy
Najbardziej dynamicznie rosną gminy położone tuż za granicą stolicy. Ząbki, Marki, Piaseczno, Lesznowola, Michałowice, Radzymin czy Nieporęt od lat notują stały wzrost liczby mieszkańców. W wielu z nich przyrost ludności jest wyższy niż w największych polskich miastach. Dane GUS pokazują, że od 2010 roku liczba mieszkańców Ząbek wzrosła o ponad 20 procent, a w Markach o kilkanaście procent. Podobne tempo notują Piaseczno i Lesznowola, które należą do najszybciej rozwijających się gmin w całej Polsce.
Zmienia się nie tylko liczba mieszkańców, ale też cała przestrzeń. W gminach ościennych powstają nowe osiedla, szkoły, przedszkola, drogi i centra handlowe. Wszystko naraz! W wielu miejscach zabudowa jest tak intensywna, że granice między poszczególnymi miejscowościami zaczynają się zacierać. Badania UW wskazują, że w niektórych gminach liczba nowych mieszkań oddawanych do użytku wzrosła kilkukrotnie w porównaniu z początkiem wieku. To już nie są sypialnie Warszawy, ale pełnoprawne, dynamiczne ośrodki, które tworzą z metropolią jeden organizm.
Ząbki biją rekord
Eksperci zwracają uwagę, że suburbanizacja Warszawy nie jest już chaotycznym rozlewaniem się zabudowy, jak jeszcze dekadę temu. Coraz więcej gmin prowadzi uporządkowaną politykę przestrzenną, inwestuje w infrastrukturę i przyciąga biznes. W Piasecznie i Markach rośnie liczba firm, a lokalne rynki pracy zaczynają się uniezależniać od stolicy. To oznacza, że pod Warszawą powstaje realna, wieloośrodkowa struktura miejska.
Najbardziej spektakularne zmiany widać w Ząbkach, które należą do najszybciej rosnących miast w Polsce. W ciągu dwóch dekad liczba mieszkańców wzrosła tam o kilkadziesiąt procent, a zabudowa mieszkaniowa rozlewa się w stronę granicy Warszawy. Marki prowadzą intensywną rozbudowę dróg i infrastruktury, a Lesznowola - jeszcze niedawno typowo wiejska gmina - dziś jest jednym z najbardziej dynamicznych obszarów w całej aglomeracji.
Ogromny pas zabudowy otacza Warszawę
Proces napędzają dwa czynniki: ceny mieszkań i rynek pracy. Warszawa pozostaje najsilniejszym ośrodkiem gospodarczym w kraju, ale ceny nieruchomości w stolicy rosną szybciej niż w gminach ościennych. To sprawia, że kolejne tysiące osób wybierają życie tuż za granicą miasta. W efekcie wokół Warszawy powstaje ogromny pas zabudowy, który w praktyce funkcjonuje jak jedno wielkie przedmieście - największe i najszybciej rosnące w Polsce.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę