Od kwietnia 2026 r. żołnierze Bundeswehry będą pomagać Polsce w zabezpieczaniu granicy z Białorusią i Rosją - informował na początku grudnia niemiecki "Bild". Chodzi o działania inżynieryjne w ramach operacji Tarcza Wschód, w tym budowę umocnień na granicy polsko-rosyjskiej. W misji ma wziąć udział kilkudziesięciu wojskowych.
Wystudzony zapał
Tej decyzji przyklasnęły polskie władze z szefem MON, Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, na czele. Mija kwiecień – Niemców nie ma. Co się okazało? Berlin ociąga się z decyzją. Mimo wcześniejszych zapowiedzi nie przesłał polskim władzom ostatecznego potwierdzenia.
Zakładamy, że strona niemiecka ostatecznie potwierdzi termin przemieszczenia swoich sił do Polski. Aktualnie termin czerwiec/lipiec 2026 r. jest planowanym terminem przemieszczenia pododdziału niemieckiego do Polski
– poinformowało portal Niezależna.pl biuro prasowe MON.
Resort Kosiniaka-Kamysza zapewnia ponadto, że „pozostaje w stałym kontakcie roboczym z partnerami niemieckimi, w tym z przedstawicielami wojsk inżynieryjnych Bundeswehry”.
Póki co - rekonesans i szkolenia
W lutym 2026 r. – jak informuje portal MON- przeprowadzono wstępny rekonesans dotyczący „potencjalnych obszarów zaangażowania niemieckich wojsk inżynieryjnych w Polsce”. Na początku maja br. planowane jest przeprowadzenie końcowego rekonesansu. W jego trakcie zostaną szczegółowo uzgodnione:
• zakres zadań dla niemieckiego komponentu inżynieryjnego,
• kwestie organizacyjne związane z przyjęciem i zabezpieczeniem pobytu pododdziałów Bundeswehry w Polsce,
• harmonogram przemieszczenia sił i środków pododdziału SZ Niemiec.
Jednocześnie rozwijana jest polsko-niemiecka współpraca szkoleniowa. Planowane jest skierowanie oficerów wojsk inżynieryjnych z Polski na szkolenia specjalistyczne (w maju br.) w niemieckiej szkole wojsk inżynieryjnych Bundeswehry w Ingolstadt, w zakresie rozpoznania i oceny stanu infrastruktury drogowej.