MON
Przetasowania w polskim wojsku po upadku rakiety. Patrioty trafiły do Płocka, a co z Warszawą?
Wojsko Polskie dysponuje dwiema bateriami Patriot (16 wyrzutniami), które ze względu na sytuację operacyjną są ciągle przemieszczane. Obecnie znajdują się w czterech lokalizacjach w kraju. Po niedawnym incydencie z rosyjską rakietą Ch-101 na Lubelszczyźnie część z nich przesunięto do ochrony strategicznych obiektów, takich jak rafineria Orlenu w Płocku – dowiedział się portal Niezależna.pl. Po wycofaniu zestawów z warszawskiego Bemowa, stolicy bronią głównie posowieckie systemy NEWA.
Godziny ciszy po alarmie. Kosiniak-Kamysz zabrał głos dopiero po pytaniach Czarnka
Dopiero po blisko godzinie od pierwszych pytań o tajemniczy obiekt odnaleziony na Lubelszczyźnie i apelu Przemysława Czarnka o wyjaśnienia, głos zabrał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Wcześniej, mimo nocnego alarmu, poderwania polskich myśliwców i działań służb przy granicy z Ukrainą, na próżno było szukać komunikatu premiera czy kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. Minister stwierdził, że informacje były przekazywane na bieżąco.
Żona szefa MON "matką chrzestną" samolotów F-35. Kownacki dosadnie: prymitywna bezczelność
"Jeżeli już Kosiniak-Kamysz chciał zrobić pstryczka pierwszej damy, czyli wszystkim Polkom w Polsce, to trzeba było wybrać kogoś lepszego, ale tu widać to parcie na szkło. To jest taka bezczelność, powiedziałbym prymitywna" - tak sytuację, kiedy to żona szefa MON, Paulina Kosiniak-Kamysz została "matką chrzestną" samolotów F-35, ocenił Bartosz Kownacki, były wiceminister obrony narodowej.