Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Matecki i Woś pokazywali, jak niszczono zamki w budynku KRS. Poseł: "materiały zostały wysłane do KPRP"

"Wszystkie te materiały zostały już wysłane do Kancelarii Prezydenta, żeby tam bezpiecznie doczekały. U mnie w domu czy u mnie na telefonie, delikatnie mówiąc, może to nie być do końca bezpieczne. W KPRP powinny. I powinny doczekać czasów, kiedy osoby za to odpowiedzialne będą wyprowadzane z ministerstwa sprawiedliwości czy Prokuratury Krajowej w kajdankach" - mówił na antenie Republiki Dariusz Matecki. Poseł PiS był wczoraj obecny w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, gdzie przez 12 godzin prokuratorzy podlegli Waldemarowi Żurkowi przeprowadzali przeszukania.

Autor:

W środę funkcjonariusze policji oraz prokuratorzy - Zbigniew Rzepa oraz Tomasz Narłowski - weszli do biur Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa. Policja przez długi czas blokowała dostęp do budynku mediom, a także posłom na Sejm RP.

Obecni w budynku pracownicy, sędziowie KRS oraz parlamentarzyści opozycji zamieszczali w mediach społeczniściowych szokujące zdjęcia przedstawiające niszczenie zamków oraz opróżnianie szaf z aktami. Działania policji i prokuratorów zakończyły się po 12 godzinach, po północy w czwartek.

Matecki: materiały zostały wysłane do Kancelarii Prezydenta

Dariusz Matecki, poseł PiS, który był na miejscu razem z Michałem Wosiem, b. wiceministrem sprawiedliwości, pokazali wczoraj na antenie Republiki, jak przebiegało siłowe otwieranie drzwi do gabinetów w siedzibie KRS. Dziś w programie "Przyjaciele Republiki", Matecki powiedział, co zrobił z zabezpieczonymi materiałami - w tym wideo. 

To będą dowody w sprawie. Już wczoraj rozmawiałem ze Zbigniewem Boguckim. Wszystkie te materiały zostały już wysłane do Kancelarii Prezydenta, żeby tam bezpiecznie doczekały. U mnie w domu czy u mnie na telefonie, delikatnie mówiąc, może to nie być do końca bezpieczne. W KRPR powinny. I powinny doczekać czasów, kiedy osoby za to odpowiedzialne będą wyprowadzane z ministerstwa sprawiedliwości czy Prokuratury Krajowej w kajdankach

– mówił.

Zapytany o to, czy jego zdaniem, na miejsce celowo wysłano prokuratorów Narłowskiego i Rzepę, odparł: 

"Tak, zdecydowanie. Największy beton prokuratorski. Inni się pewnie nie zgodzili. Tu mamy człowieka, który jako jeden z pierwszych był w Smoleńsku. Na nagraniu, które jest opublikowane w sieci, gdzie p. przewodnicząca próbuje mu wręczyć pismo, on z totalną butą i arogancją do niej pochodzi. To są właśnie "zaufani ludzie" z Prokuratury Krajowej, która jest nielegalnie przejęta. Każda z tych osób, liczę na to, odpowie karne - za wszystkie działania, które dzisiaj podejmują. Za to wejście do KRS, za wszystkie działania względem opozycji, które naszym zdaniem są działaniami fikcyjnymi i opartymi na nieprawdzie i prześladowaniu opozycji. Tak, jak za komuny prześladowano opozycję, oni robią to i dziś".

Mowa o tym nagraniu:

Ograniczanie wolności szefowej KRS

Wejście do KRS nastąpiło krótko po tym, gdy przewodnicząca gremium, Dagmara Pawełczyk-Woicka, w Sejmie mocno skrytykowała projekt tzw. ustawy praworządnościowej.

- Pani przewodnicząca w KRS wczoraj w ciągu 12 minut wypowiedzi w Sejmie, w czasie debaty na temat ustawy zaproponowanej przez Żurka, rozniosła go totalnie. Godzinę później jej wolność została ograniczona w budynku KRS, gdzie policjanci uniemożliwili jej opuszczenie budynku. Wczoraj, jak już byliśmy na miejscu z Michałem Wosiem, wszyscy podawali sobie informacje, że jeden z portali internetowych, który powstawał za zagraniczne pieniądze i służył do atakowania naszego rządu, za czasów naszego rządu - portal OKO, poinformował wcześniej o tym, co będzie się dziać. Czyli o tym, że będzie wejście do KRS. Można zadać zatem pytania... lewackie media decydują dzisiaj o tym, w jaki sposób działa prokuratura? - pytał Matecki.

Do sprawy wróciła dziś rano przewodnicząca KRS, sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka. 

To nie był udany dzień dla Ministerstwa Sprawiedliwości, Waldemara Żurka. Kancelaria Sejmu zdecydował o wysłuchaniu publicznym w sprawie ustawy tzw. praworządnościowej czyli o wywracaniu ładu konstytucyjnego. Proszę, aby zgłaszać się do udziału

– napisała na platformie X.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, Republika

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane