Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Czarnek ostro o ETS: "Szaleństwo antyludzkie". ZOBACZ ZDJĘCIA

We wtorek podczas konferencji prasowej PiS i NSZZ "Solidarność" zaprezentowany został raport na temat Europejskiego Systemu Handlu Emisjami. - Postulat wyjścia z ETS jest koniecznością, to nie jest kwestia tego, czy my możemy, czy nas stać na to, jak to zrobić. To jest kwestia konieczności, jeśli chcemy ratować polskie budżety rodzinne, jeśli chcemy ratować polskie firmy, jeśli chcemy ratować miejsca pracy - mówił prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Przemysław Czarnek przypomniał, że klub PiS złożył projekt uchwały wzywający Tuska do podjęcia wszelkich niezbędnych działań do wyjścia Polski z ETS.

To paskudztwo powoduje, że mamy dzisiaj najdroższe ceny prądu w Unii Europejskiej i najszybciej rosnące, ale to paskudztwo ETS powoduje również, że mamy gigantyczne koszty ciepła systemowego w czynszach wszystkich mieszkańców bloków w Polsce. To paskudztwo ETS powoduje również utratę konkurencyjności polskich firm, co prowadzi krótką drogą również, do bezrobocia, do zamykania się firm przenoszenia firm poza granice kraju, gdzie energia jest tańsza i w związku z tym wielkie problemy na rynku pracowniczym 

– podkreślił były minister edukacji.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google. Zaznacz krzyżyk

Absurdalne wymogi

Zwrócił uwagę, że UE chce wprowadzić ETS2. Dodał, że według ekspertów właściciele domów, aby sprostać absurdalnym wymogom, musieliby wydać od 250 tys. złotych do 600 tys. złotych na modernizację budynków. Podkreślił, że nie chodzi tylko o domy jednorodzinne.

Każdy zapłaci 45 groszy i więcej za litr paliwa. Każdy, bo ten ETS2 również na to będzie miał wpływ. To jest szaleństwo antyludzkie, aspołeczne

– powiedział prof. Czarnek.

Wyjść, aby ratować polskie budżety rodzinne

Ocenił, że z tego systemu da się wyjść i do tego PiS namawia Donalda Tuska. Dodał, że jeśli się to nie uda, PiS doprowadzi do zmian, gdy wróci do władzy. 

Na konferencji przypomniano o kilkukrotnym wzroście cen uprawnień do emisji, który spowodował ogromne problemy. Zwrócono uwagę, że ten system jest znacznie droższy niż np. system chiński. Podkreślono, że Polska będzie jednym z najbardziej dotkniętych tym systemem społeczeństw z uwagi na duży udział starszych samochodów osobowych, mniejszą zamożność oraz występowanie mrozów. 

Postulat wyjścia z ETS jest koniecznością, to nie jest kwestia tego, czy my możemy, czy nas stać na to, jak to zrobić. To jest kwestia konieczności, jeśli chcemy ratować polskie budżety rodzinne, jeśli chcemy ratować polskie firmy, jeśli chcemy ratować miejsca pracy

– ocenił Przemysław Czarnek.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej