Wszystko zaczęło się cztery lata temu. Wówczas dwóch mężczyzn czerwoną farbą oblało stojące w warszawie pomniki Wdzięczności Armii Radzieckiej oraz Braterstwa Broni. Napisali na nich również „czerwona zaraza”.
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Płn wydał wyrok, w którym umorzył postępowanie w sprawie "znieważenia" pomnika Czterech Śpiących.
Daniel i Wojtek zdaniem sadu dokonali czynu patriotycznego pisząc na tym "pomniku" napis "czerwona zaraza".
Sąd podkreślił również że pomnik czterech śpiących i wdzięczności armii radzieckiej gloryfikują komunizm i tym samym powinny być usunięte! - relacjonował na Twitterze mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca oskarżonych.

Sąd w ustnym uzasadnieniu podkreślił, że pomniki gloryfikują komunizm, więc oblanie ich farbą należy uznać za czyn o „znikomej szkodliwości społecznej”. Kluczowe w tej kwestii jest właśnie uzasadnienie. Sąd zwrócił uwagę, że oskarżeni „dokonali czynu patriotycznego” i podkreślił, że tego typu monumenty powinny być usunięte z przestrzeni publicznej.
Prokuratura nie podjęła jeszcze decyzji czy będzie składać apelację od wyroku.
Wystąpimy o pisemne uzasadnienie wyroku i dopiero wówczas będziemy podejmować dalsze decyzje w tej sprawie – tłumaczyła w rozmowie tvp.info prok. Renata Mazur, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga.