Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Idźcie na wybory i miejcie oczy otwarte. W niedzielę II tura

W 890 gminach i miastach odbędzie się w niedzielę druga tura wyborów. Tym razem w głosowaniu wybierzemy wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

W 890 gminach i miastach odbędzie się w niedzielę druga tura wyborów. Tym razem w głosowaniu wybierzemy wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Tymczasem cały czas napływają informacje o nieprawidłowościach podczas głosowania w pierwszej turze. – Musimy iść na wybory i bacznie przyglądać się ich przebiegowi – mówi nam prof. Krzysztof Szczerski, przewodniczący zespołu parlamentarnego ds. obrony demokratycznego państwa prawa.

Liczba nieważnych głosów w pierwszej turze wyniosła 18 proc. Dlatego też z dziennikarskiego obowiązku przypominamy, że idąc na wybory, można zakreślić na karcie do głosowania tylko jeden krzyżyk (dwie przecinające się linie) w prostokącie przy nazwisku wybranego przez siebie kandydata. Postawienie dwóch krzyżyków równa się głosowi nieważnemu. Tak samo jak niepostawienie tego znaku przy żadnym nazwisku. To, że wiedzą państwo, jak oddać ważny głos, to jednak nie wszystko, co mogą państwo zrobić, aby uniknąć plagi nieważnych głosów. Warto również uważnie przyglądać się przebiegowi wyborów. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na urnę wyborczą, czy jest ona oplombowana i czy uniemożliwia swobodne wyjmowanie głosów. Popatrzmy również na to, czy lokal wyborczy umożliwia głosowanie w sposób tajny.

Do pójścia na wybory namawiają posłowie PiS‑u. – To nasz obowiązek. Nie będzie nigdy żadnych zmian w Polsce, jeśli nie będziemy wypełniali swoich obowiązków. Nie możemy zniechęcać się działaniami bezprawnymi i na granicy prawa, anarchią i beznadziejnym funkcjonowaniem systemów PKW. Powinno nas to zmobilizować do liczniejszego odwiedzenia lokali wyborczych. Pokażmy, że zależy nam na demokracji – mówi nam Maks Kraczkowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości. – Warto, żeby pozostał materialny ślad naszej woli wyborczej – podkreśla inny poseł PiS‑u Krzysztof Szczerski.

Tymczasem ciągle na jaw wychodzą nowe nieprawidłowości. I tak zbiorczy protokół wyborczy w województwie opolskim zawiera błędy formalne. Urzędnicy pomylili się w sumowaniu głosów dla Prawa i Sprawiedliwości. W innych dokumentach PKW z województwa kujawsko-pomorskiego wyraźnie widać, że głosy cudownie mnożą się w urnach wyborczych. W całym województwie kujawsko-pomorskim było o 575 kart więcej wyjętych z urny niż wydanych wyborcom. Podobnie było w Kobyłce, gdzie w jednej z miejskich komisji wydano 363 karty do głosowania, a z urny wyjęto ich 381. Informację o nieprawidłowościach w swoim okręgu przekazał nam również pan Stanisław Cabak, którego ulotka wyborcza robiła furorę w internecie (kandydat przedstawił się jako były prezydent prawdziwie wiejskiej kiełbasy, który nie pije, nie pali i od 40 lat ma jedną żonę). Jego zdaniem doszło do fałszowania głosów na niego tak, że stały się one nieważne.

W całej Polsce złożono już co najmniej kilkaset protestów wyborczych w sprawie różnych nieprawidłowości.

Cały tekst w weekendowej "Gazecie Polskiej Codziennie"

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska