Piechociński stawiał ultimatum - termin minął. Szef PSL "zapomniał" co zażądał?
Po wybuchu afery podsłuchowej szef PSL odgrażał się, że musi zostać wyjaśniana do 20 sierpnia albo powinny odbyć się przedterminowe wybory. Dzisiaj mamy 21 sierpnia.
Autor: gb
Słowa Piechocińskiego wypowiedziane 25 czerwca w programie „Czarno na białym” na antenie TVN24 przypomniał portal telewizjarepublika.pl.
– Do 20 sierpnia afera ma zostać całkowicie wyjaśniona przez aparat państwa. Jeśli nie, to doprowadzę do przedterminowych wyborów i mówię to jako lider współkoalicyjnej partii – zapowiadał Janusz Piechociński.
Mamy popołudnie 21 sierpnia, czyli termin ultimatum minął niemal dobę temu. Szef PSL zrezygnował ze swoich planów?
Dzisiaj portal niezalezna.pl opublikuje rozmowę z wicepremierem Piechocińskim. Być może poznamy odpowiedź na to pytanie.
Autor: gb
Źródło: niezalezna.pl,telewizjarepublika.pl