W związku z informacjami jakie wyszły na jaw przy projekcie budynku na rogu ulicy Podwale i Senatorskiej przewodniczący klubu PiS Maciej Wąsik złożył interpelację do prezydent Warszawy w sprawie pozwolenia na budowę.
- Inwestycja będzie kontynuowana, natomiast będą kontrole i wyciągane konsekwencje w stosunku do pracowników – powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz. Jak pisaliśmy architekt dostał zgodę od urzędniczki będącej jego... matką. W związku z zaistniałą sytuacją Maciej Wąsik w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości złożył do prezydent Warszawy interpelację. Poseł pisze: - Domagamy się od prezydent Warszawy przedstawienia na najbliższej sesji rady m. st. Warszawy informacji na temat przebiegu postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę.
Jak napisał „Wprost”, jednym ze współtwórców projektu biurowca jest architekt Bartosz Naperty. Właśnie jego matka, Jolanta Zdziech-Naperty, która była naczelniczką wydziału architektury, zatwierdziła projekt budowlany i wydała pozwolenie na budowę.
Pomimo protestów varsavianistów i miłośników zabytków prywatny inwestor wyburzy kamienicę sąsiadującą z warszawskim Placem Zamkowym i na jej miejsce postawi postmodernistyczny, przeszklony biurowiec. Za zgodą stołecznego konserwatora!!! Choć postawienie w tym miejscu nowego budynku, niepasującego do reszty staromiejskiej zabudowy, nieodwracalnie zniszczy wygląd Placu Zamkowego. Portal niezalezna.pl powiadomił o całej sprawie UNESCO, które w 1980 r. wpisało warszawskie Stare Miasto na Listę Światowego Dziedzictwa.