Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Uczelnia Ławrowa i agencja rządowa z Warszawy. Co je łączy?

Czy rzeczniczka dużej agencji państwowej może być zaskoczona, że jej dane (w tym służbowy mail) wykorzystane zostały przez stowarzyszenie skupiające absolwentów znanego Instytutu z Moskwy? Tego samego, który sama ukończyła. W Polsce tak się właśnie s

Autor:

Czy rzeczniczka dużej agencji państwowej może być zaskoczona, że jej dane (w tym służbowy mail) wykorzystane zostały przez stowarzyszenie skupiające absolwentów znanego Instytutu z Moskwy? Tego samego, który sama ukończyła. W Polsce tak się właśnie stało.

Moskiewski Państwowy Instytut Spraw Międzynarodowych (MGIMO) to znana na całym świecie uczelnia. Jest kuźnią kadr dla rosyjskiej dyplomacji i podlega rosyjskiemu Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Zresztą wśród absolwentów jest obecny szef dyplomacji Siergiej Ławrow. Na moskiewskim Instytucie studiują jednak nie tylko Rosjanie, a towarzystwo jest międzynarodowe. Dlatego absolwenci założyli „Совет землячеств МГИМО”, czyli wspólnotę rad MGIMO. Stowarzyszenie ma oddziały niemal na całym świecie. Również w Polsce.

Reporter niezalezna.pl zapoznał się ze stroną internetową, na której podane są dane osób reprezentujących stowarzyszenie w różnych krajach. Szefem polskiego oddziału, tytułowanym „Президент Ассоциации” (prezes stowarzyszenia) jest Grażyna Kapelko. Oprócz nazwiska jest również numer warszawskiego numeru stacjonarnego, faxu, telefonu komórkowego i adresu mailowego. I przy tym ostatnim pełne zaskoczenie! Końcówka @anr.gov.pl nie pozostawia wątpliwości, że należy do instytucji państwowej, a konkretnie Agencji Nieruchomości Rolnych. Bez problemu znaleźliśmy również Grażynę Kapelko. To rzecznik prasowa agencji.

Dzisiaj próbowaliśmy dowiedzieć się dlaczego rosyjskie stowarzyszenie podaje jako kontakt do swojego przedstawiciela w Polsce służbowego maila. Grażyna Kapelko w rozmowie z reporterem niezalezna.pl początkowo rozmawiała dość niechętnie, a swego członkostwa w „wspólnocie rad MGIMO” w ogóle nie chciała komentować.

- To moja prywatna sprawa do jakiego stowarzyszenia należę – stwierdziła. Ale kategorycznie zaprzeczyła, aby kierowała przedstawicielstwem w Polsce, czy wyrażała zgodę na wykorzystywanie jej danych na stronie internetowej. Sugerowała, że ktoś mógł przepisać je z wizytówki. Przy okazji jednak stwierdziła, że adres mailowy jest z aktualnego miejsca pracy, a telefon stacjonarny z poprzedniego (sprawdziliśmy to numer do Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa). – Natomiast podany numer telefon komórkowy jest prywatny.

Takie tłumaczenia nie wystarczają politykom, który poprosiliśmy o komentarz.

- To absolutny skandal. Bez różnicy czy chodzi o stowarzyszenie rosyjskie, amerykańskie, czy japońskie. Wykorzystanie państwowej agencji uwiarygodnia działalność takiej organizacji – mówi nam poseł Marek Opioła, członek komisji ds. służb specjalnych, który oczekuje natychmiastowej reakcji prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych, a także ministra rolnictwa. Jeszcze bardziej stanowczy jest poseł Zbigniew Kuźmiuk, który nie przekonują tłumaczenia w stylu „nie wiedziałam”. – Ta organizacja jest delikatnie mówiąc lobbystyczna. Oczekuję od prezesa ANR, że podejmie stanowcze decyzje.

Podczas kolejnej rozmowy Grażyna Kapelko potwierdziła nam, że jest absolwentką moskiewskiego Instytutu, ale ponownie zaprzeczyła, aby kierowała polskim oddziałem stowarzyszenia.

- Będę interweniowała, aby dane mnie dotyczące zostały usunięte – zapewniła.


(fot. alumni.mgimo.ru)
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane