"To stowarzyszenie sędziów. Ich kolega ma poważne zarzuty. Zorganizowana grupa przestępcza, inny ich koleżka, zarzuty szpiegostwa" - napisał w mediach społecznościowych sędzia Dominik Czeszkiewicz dyrektor Departamentu Nadzoru Administracyjnego w resorcie kierowanym przez Waldemara Żurka.
Zareagowało stowarzyszenia "Prawnicy dla Polski".
Sędzia od Żurka odpowie za swoje słowa?
Jak ustalił portal Niezalezna.pl, dzisiaj do warszawskiego sądu wpłynął prywatny akt oskarżenia, w którym zarzuca się sędziemu czyny z art. 212 k.k., czyli zniesławienie.
W uzasadnieniu, do którego dotarła nasza redakcja przypomniano:
"Dominik Czeszkiewicz jest sędzią orzekającym od wielu lat w sprawach karnych. Był powołany na stanowisko sędziego w 2009 roku. Jednocześnie aktualnie pełni funkcję Dyrektora Departamentu Nadzoru Administracyjnego w Ministerstwie Sprawiedliwości, który posiada stały nadzór nad kompetencjami Ministra Sprawiedliwości w sprawach odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów i asesorów sądowych".
Stowarzyszenie "Prawnicy dla Polski" podkreśliło, że do dnia wniesienia aktu oskarżenia Czeszkiewicz, nie usunął niniejszego wpisu z mediów społecznościowych, ani nie przeprosił za podawanie nieprawdy.
Dodano, że dopuścił się także manipulacji.
"Żaden z członków Stowarzyszenia „Prawnicy dla Polski” nie ma postawionych zarzutów udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Takie zachowanie oskarżonego, może świadczyć o chęci skierowania przeciwko członkom naszego stowarzyszenia nienawistnych treści, skoro pozwala sobie na kreowanie dezinformacji sugerując współpracę wielu prawników – członków naszego stowarzyszenia wykonujących różne zawody prawnicze dla dobra Polski z podejrzanymi działaniami Tomasza Szmydta"
- czytamy.
Równocześnie złożono wniosek o uchylenie immunitetu s. Czeszkiewicza. Zwrócono się do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego o zezwolenia na jego pociągnięcie do odpowiedzialności karnej.