- To jest to, o czym mówiliśmy od samego początku, że dojście ewentualnej opozycji do władzy to będzie jeden chaos, awantura, przerzucanie się odpowiedzialnością, zrzucanie na innego koalicjanta i żadnej decyzyjności - powiedział rzecznik PiS Rafał Bochenek. Polityk zaznaczył, że Donald Tusk ewidentnie kłamie mówiąc, że ma jakąkolwiek większość w ramach nowego parlamentu, a partie opozycyjne wciąż nie ustaliły wspólnego programu.
Dziś o północy minie termin na wnoszenie do Sądu Najwyższego protestów przeciwko ważności wyborów parlamentarnych i referendum. Do tej pory wpłynęło 165 protestów wyborczych i 264 protesty referendalne. Niewykluczone, że skarg wyborców będzie więcej. Przy zachowaniu terminu na wniesienie protestu liczy się bowiem data stempla pocztowego.