Ponoć Pan Bóg nie daje nam zadań ponad nasze możliwości. Być może tak miało być, że najcięższe z nich ma stać się udziałem Andrzeja Dudy po ośmiu latach prezydentury. Nie spada na barki przebojowego, najmłodszego prezydenta w Europie z roku 2015, a doświadczonego, choć nadal młodego prezydenta z 2023 roku. Zadanie to jest jasne: ocalić, ile się da, z niepodległości Polski. Nie pozwolić na uczynienie państwa bezbronnym. Przeszkadzać w zniszczeniu sojuszu Międzymorza z Ameryką. To czas, by prezydent po raz trzeci w kluczowym dla Polski momencie użył swojej legendarnej charyzmy, która pozwoliła mu dwa razy wygrać wybory prezydenckie. Może na jakimś etapie wiece w obronie niepodległości Polski w miastach i miasteczkach nie będą złym rozwiązaniem? - zastanawia się Piotr Lisiewicz w "Gazecie Polskiej".
W poniedziałek ma odbyć się spotkanie wszystkich parlamentarzystów, którzy zostali wybrani z list PiS - przekazał rzecznik partii Rafał Bochenek. Polityk dodał, że będzie ono miało charakter nieformalny i zapoznawczy przed pierwszym posiedzeniem Sejmu nowej kadencji.
"Skoro dziś tyle krytyki Miedwiediewa, który nagle taki zły się stał, to przypominajka o jego polskich fanach co stały format konsultacji ws. bezpieczeństwa z Rosją postulowali (tzw. Plan Miedwiediewa)" - brzmi fragment Twitterowego wpisu dr hab. Sławomira Cenckiewicza. Do postu historyk zamieścił skan dokumentu z 2010 roku, obnażający sympatię ówczesnych rządzących (ekipa PO) do Kremla.