Donald Tusk nie wie, czy rosyjska FSB jest służbą wrogą Polsce, ocenia, że służby Rosji i Polski "współpracują ze sobą i konkurują", a na pytanie, czemu nie zasięgnął opinii szefa MON, nie odpowiedział - taki obraz byłego i być może przyszłego premiera Polski wyłania się z zeznań Tuska opublikowanych przez komisję ds. wpływów rosyjskich. Komisję, której działalność wczoraj większość sejmowa zakończyła.
- Chcecie zatuszować winę za pozostawienie na żer Moskwie mieszkańców miast, gdzie likwidowaliście jednostki Wojska Polskiego - mówił do polityków sejmowej większości szef MON Mariusz Błaszczak podczas dyskusji nad odwołaniem członków komisji ds. zbadania rosyjskich wpływów. Stwierdził, że czują oni strach przed pracą ekspertów nad związkami z Rosją, a zaledwie trzy miesiące badań udowodniły, że jest on uzasadniony.
Posłanki Koalicji Obywatelskiej chętnie wypowiadały się o obecnej sytuacji na granicy polsko-ukraińskiej. Ile samochodów tam stoi w związku z protestem? Zdania są podzielone - parlamentarzystki rzucały liczbami, oczywiście każdą inną. Od tysiąca do... nawet pięciu tysięcy.