- Progresywni komentatorzy jeszcze niedawno prześcigali się w podkreślaniu, jak ważne są wybory w Polsce dla przyszłości kontynentu lub wręcz całego świata. Nicholas Lokker z „Foreign Policy” stwierdził np., że od tej politycznej batalii zależy przyszłość integracji europejskiej. Cóż, fortuna bywa złośliwa. Wygląda bowiem na to, że już za rok, dwa, zamiast być początkiem dobrej passy, Donald Tusk może stać się żywym reliktem mijającej epoki - pisze w "Gazecie Polskiej Codziennie" Michał Kuź.
"Spotkań przedstawicieli SKW z FSB na przestrzeni 2010-2013 - czyli do momentu podpisania umowy, było bardzo dużo. Osobą, która występuje najczęściej, co jest pokazane w raporcie, reprezentującą FSB, był przedstawiciel tej służby - Władimir Juzwik. Odbyło się w tym czasie wiele spotkań przedstawicieli polskiej służby SKW z nim. Większość tych spotkań jest nieudokumentowana" - mówił na antenie TVP Info Arkadiusz Puławski, wicedyrektor rządowego departamentu bezpieczeństwa, były członek komisji ds. badania rosyjskich wpływów w Polsce. I jak zaznaczył - "praktyka działania służb specjalnych jest taka, że ze spotkań z przedstawicielami obcych służb, muszą być sporządzone notatki".
Większość sejmowa KO, Trzeciej Drogi i Lewicy odrzuciła rządowy projekt o zamrożeniu cen energii na 2024 rok. Z drugiej strony opowiedziała się przeciwko odrzuceniu poselskiego projektu KO i Trzeciej Drogi, z którego "wyparowały" plany liberalizacji przepisów ws. farm wiatrowych. - Trudno mi jest pojąć logikę myślenia i działania polityków tworzących większość w Sejmie w tej kadencji. Ustawa rządowa w kwestii zamrożenia cen prądu, gazu i ciepła obowiązywałaby przez cały rok, podczas gdy nowa koalicja zakłada obniżki do czerwca 2024 r. – zauważa poseł PiS Jan Mosiński w rozmowie z Niezalezna.pl.