Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Surowe osądzenie". Sakiewicz wprost o tym, co powinno czekać ORMO-wca Dobrzyńskiego

- Sąd w prawomocnym wyroku uznał, że Sławomir Cenckieiwcz powinien mieć dostęp do informacji niejawnych. Jeśli służby odmówiły, osoby za to odpowiedzialne złamały prawo i to w bardzo trudnej sytuacji dla bezpieczeństwa Polski. Będą musieli oni stanąć przed sądem - ocenił Tomasz Sakiewicz, prezes TV Republika. W jego opinii Jacek Dobrzyński powinien zostać "surowo osądzony".

Autor:

Prof. Cenckiewicz w drużynie Czarnka 

Prof. Sławomir Cenckiewicz złożył dziś na ręce Prezydenta RP Karola Nawrockiego rezygnację ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Ma to związek z faktem, iż prominentni przedstawiciele koalicji 13 grudnia z Jackiem Dobrzyńskim, rzecznikiem Prasowym Ministra Koordynatora Służb Specjalnych, szli w zaparte i zapowiedzieli dalsze blokowanie szefowi BBN dostępu do informacji niejawnych - pomimo jednoznacznego werdyktu Naczelnego Sądu Administracyjnego. 

Obecnie pełniącym obowiązki szefa BBN jest gen. Andrzej Kowalski, dotychczasowy zastępca szefa Biura. Prof. Cenckiewicz ma dołączyć do drużyny prof. Przemysława Czarnka, kandydata PiS na premiera. 

Sakiewicz: Widać zdezorientowanie w tamtym obozie 

Do decyzji byłego szefa BBN odniósł się Tomasz Sakiewicz, prezes TV Republika. 

To jest typowe wyprowadzenie przeciwnika w pole. Zdaje się, że kampania przeciwko prezydentowi Nawrockiemu była obliczona tak, że będzie mówiło się, iż prawa ręka prezydenta to przestępca. Chcieli grillować prezydenta i spychać do narożnika, a jednocześnie bardzo utrudniać pracę. Cały czas toczyłaby się debata, czy prof. Cenckiewicz ma dostęp do informacji czy nie. Ta machina im wypada

– powiedział.

Podkreślił, że "idea jest taka, żeby zmienić kierunki ataku". Jego zdaniem "widać pewne zdezorientowanie w tamtym obozie, to świadczy o tym, jak bardzo istotna jest kampania Przemysława Czarnka dla całego konserwatywnego obozu".

Bez istotnego wsparcia wszystkich sił nie da się wygrywać. W Polsce nie ma zwycięstw za darmo

- stwierdził. 

Sakiewicz skomentował też działania członków koalicji 13 grudnia wymierzone w prof. Cenckiewicza. 

Negowanie decyzji sądu i odmowa uznania tej decyzji wobec prezydenta Polski jest przestępstwem. Pan Dobrzyński będzie miał postawione zarzuty o to, że nakłania różne osoby do popełnienia przestępstwa. To nie są żarty. Sąd w prawomocnym wyroku uznał, że Sławomir Cenckiewicz powinien mieć dostęp. Jeśli służby odmówiły, osoby za to odpowiedzialne złamały prawo i to w bardzo trudnej sytuacji dla bezpieczeństwa Polski. Będą musieli oni stanąć przed sądem. Nie wyobrażam sobie, żeby takie osoby nie zostały surowo osądzone

– oświadczył prezes Republiki.

Autor:

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej