Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Spór o armię i migrację. Błaszczak ostro do Tomczyka: „Musiałem po was sprzątać”

Do ostrej wymiany zdań doszło między byłym szefem MON Mariuszem Błaszczakiem a wiceszefem resortu Cezarym Tomczykiem. Polityk KO zarzucił poprzednikom błędy przy modernizacji armii i skrytykował ich stanowisko wobec programu SAFE. W odpowiedzi Błaszczak przypomniał Tomczykowi jego wypowiedzi dotyczące migrantów oraz ocenił, że symbolem obecnego kierownictwa MON będzie „wioska potiomkinowska, która miała imitować Tarczę Wschód”.

W mediach społecznościowych wybuchł kolejny polityczny spór dotyczący bezpieczeństwa i modernizacji polskiej armii. Tym razem starli się były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oraz obecny wiceminister obrony Cezary Tomczyk.

Wszystko zaczęło się od wpisu Tomczyka, który ostro skrytykował swojego poprzednika. Polityk Koalicji Obywatelskiej zarzucił Błaszczakowi m.in. wydawanie pieniędzy MON na „Ławki Niepodległości”, plan zakupu mobilnych ołtarzy, zakup samolotów bez uzbrojenia oraz brak reakcji na sprawę rosyjskiej rakiety odnalezionej pod Bydgoszczą.

„A dziś ten sam człowiek atakuje program SAFE, czyli największe w historii środki na modernizację polskiej armii i wsparcie polskiego przemysłu zbrojeniowego. Naprawdę trudno wymyślić lepszą definicję hipokryzji, głupoty i zdrady jednocześnie

– napisał Tomczyk.

Na odpowiedź Błaszczaka nie trzeba było długo czekać. Były minister obrony odwołał się do wcześniejszych wypowiedzi polityka KO dotyczących polityki migracyjnej.

„Pana kariera powinna zakończyć się w momencie, gdy w 2015 roku deklarował Pan, że Wasz rząd przyjmie ‘każdą liczbę nielegalnych migrantów’. Ja musiałem po Was sprzątać, wycofując Polskę ze szkodliwej decyzji o automatycznej relokacji”

– napisał.

Polityk PiS stwierdził również, że po kolejnej zmianie władzy konieczne będzie naprawianie skutków obecnych działań rządu.

„Tak samo będzie w 2027 roku - damy radę naprawić ten bałagan”

– ocenił.

Błaszczak zarzucił również obecnemu kierownictwu MON spowolnienie procesu rozbudowy armii.

„Pan zostanie zapamiętany - wspólnie z ministrem Kosiniakiem-Kamyszem - jako ten, który spowolnił nabór, wstrzymał i ograniczył kontrakty oraz zatrzymał budowę jednostek”

– napisał.

Najmocniejsze słowa padły jednak pod adresem projektu Tarcza Wschód. Były szef MON ocenił, że symbolem obecnych władz resortu będzie „wioska potiomkinowska, która miała imitować Tarczę Wschód”.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka