Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Tusk chce „żelaznej gwarancji” członkostwa Polski w UE. Andruszkiewicz: Próbuje skłócać Polaków

- Prawo i Sprawiedliwość absolutnie nie dąży do polexitu. PiS twardo walczy o silną pozycję Polski. Chcemy być partnerem przy europejskim stole, a nie lokajem, jakby chciał tego Donald Tusk - ocenił Adam Andruszkiewicz w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.

Autor:

Klub KO złożył w Sejmie projekt zmian w Konstytucji, który - jak mówił lider PO Donald Tusk - ma dać "żelazną gwarancję, że Polska pozostanie w UE tak długo, jak będą chcieli tego Polacy". Zgodnie z projektem, o ewentualnym wyjściu z Unii miałoby zdecydować referendum lub Sejm i Senat 2/3 głosów.

Projekt zmian w Ustawie Zasadniczej zaprezentowali w piątek wspólnie: szef Platformy, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Przygotowanie propozycji Tusk zapowiedział podczas konwencji PO 18 września w Płońsku.

Plany Tuska

Do sprawy w rozmowie z portalem Niezalezna.pl odniósł się poseł Prawa i Sprawiedliwości, wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. - Nie wiem kto chce obecnie wyprowadzać Polskę z Unii, ale być może sama opozycja, która cały czas mówi i uczyniła z tego jakąś swoją pasję - zauważył.

- My po prostu chcemy reformować Unię Europejską, żeby to była unia wolnych narodów, unia gospodarcza. Skoro Tusk chciałby pewnie takiej unii sfederalizowanej. My nie, ale to nie oznacza, że od razu chcemy z tej unii wychodzić

- stwierdził. 

Cel: skłócić Polaków

Nasz rozmówca ocenił, że Donald Tusk swoimi wypowiedziami "próbuje skłócać Polaków". - Widzi, że Polska jest dzisiaj w stanie zagrożenia inwazji ze wschodu i on gra na poczuciu strachu, chcąc wywołać taki strach także ze strony zachodniej. Mam nadzieję, że Polacy negatywnie to ocenią i tak jest, widać to po sondażach, które dla pana Donalda Tuska nie są zbyt optymistycznie. 

- Prawo i Sprawiedliwość absolutnie nie dąży do polexitu. PiS twardo walczy o silną pozycję Polski. Chcemy być partnerem przy europejskim stole, a nie lokajem, jakby chciał tego Donald Tusk

- zakończył Adam Andruszkiewicz.

 

Autor:

Źródło: Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej