Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Mocne słowa prezydenta Nawrockiego o Czarzastym. "Musi być jasna i klarowna weryfikacja"

Podczas części jawnej Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent Karol Nawrocki odniósł się do wątpliwości dotyczących marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. "Musi być jasna i klarowna weryfikacja" - powiedział prezydent.

W środę po godz. 14 rozpoczęło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Posiedzenie z udziałem ministrów i liderów ugrupowań w Sejmie dotyczy m.in. niebezpiecznych kontaktów marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, które ujawniła "Gazeta Polska". 

- Ta kwestia dotyczy standardów bezpieczeństwa państwa i tego, jak służby państwowe powinny reagować na informacje o możliwych wschodnich kontaktach towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu RP - wskazał prezydent RP.

Nawrocki dodał, że w czasie wojny za wschodnią granicą, nasilonych działań hybrydowych, każda informacja budząca wątpliwości dotycząca osób pełniących najwyższe funkcje musi być rzetelnie wyjaśniona dla bezpieczeństwa Polski.

- Państwo ma obowiązek działać prewencyjnie - podkreślił prezydent.

Nawrocki o Czarzastym: W takiej sprawie nie wystarczą słowa

Nawrocki przypomniał sprawę rosyjskiego agenta Pawła Rubcowa i dodał, że powinna być ona dla wszystkich ostrzeżeniem. Przypomniał, że w przypadku, gdyby głowa państwa nie mogła pełnić swoich obowiązków, jej obowiązki przejmuje właśnie marszałek Sejmu.

- Marszałek Sejmu nie jest wyłącznie funkcją polityczną. To funkcja ustrojowa, wpisana w ciągłość państwa - powiedział prezydent Nawrocki. - Marszałek Sejmu jest o jedno uderzenie serca od prezydentury. Gdyby Pan Bóg zdecydował się odwołać prezydenta RP dzisiaj, to jutro obowiązki prezydenta sprawowałby marszałek Włodzimierz Czarzasty.

"To sprawa bezpieczeństwa narodowego, w takich sprawach nie wystarczą słowa. Musi być jasna i klarowna weryfikacja" - powiedział prezydent RP. Nawrocki dodał, że sam przechodził sprawdzenie wielokrotnie, za różnych rządów i różnych premierów i dostawał dostęp do informacji niejawnych.

W państwie poważnym wątpliwości wobec osoby stojącej tak wysoko w hierarchii ustrojowej jak marszałek Sejmu nie zostawia się w sferze domysłu

– powiedział prezydent Nawrocki.

"Na litość boską, mamy prawo wiedzieć, czy marszałek ma dostęp do informacji ściśle tajnych (...) A jeżeli nie, nie powinien być marszałkiem Sejmu" - zaznaczył.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane